Prochazka chce walki z Błachowiczem. Polak szybko odpowiada

- Walka z Janem Błachowiczem jest jedną z możliwości - w programie "The MMA Hour" przyznał nowy mistrz UFC w wadze półciężkiej - Jiri Prochazka. Na odpowiedź Polaka nie trzeba było długo czekać.

Jiri Prochazka od soboty jest mistrzem UFC w wadze półciężkiej. Czech po znakomitej walce poddał w 5. rundzie dotychczasowego mistrza - Glovera Teixeirę. Brazylijczyk stracił pas już przy pierwszej próbie obrony. 42-latek zdobył tytuł w październiku zeszłego roku po tym, jak w 2. rundzie pokonał Jana Błachowicza.

Zobacz wideo Szpilka nie uwierzył w nokaut Pudzianowskiego. Kulisy gali KSW 70 [WIDEO]

Spekuluje się, że to właśnie Polak będzie kolejnym rywalem Prochazki. Błachowicz ostatnią walkę stoczył 14 maja, kiedy w 3. rundzie pokonał Aleksandara Rakicia. Na razie jednak nie wiadomo, czy Polak dostanie szansę odzyskania pasa. 

Chęć na walkę z Prochazką mają też Magomed Ankalaev i Anthony Smith. Obaj zawodnicy zawalczą ze sobą 30 czerwca na gali UFC 277. Dana White zapowiadał, że ten pojedynek może być eliminatorem do walki o pas.

Błachowicz chce walki z Prochazką

- Nie wiem, co szykuje dla mnie UFC, czego ode mnie chcą. Muszę się z nimi skontaktować i o tym porozmawiać - powiedział Czech w programie "The MMA Hour".

I dodał: - Poza tym uważam, że najgroźniejszym, poza mną, zawodnikiem naszej wagi jest Jan Błachowicz. Uważam, że on może być moim kolejnym przeciwnikiem. Muszę też jednak szanować Glovera. Moim zdaniem jedną możliwością jest rewanż z nim, a drugą walka z Błachowiczem. Muszę dokonać wyboru, ale najpierw porozmawiam z władzami UFC.

Na słowa Czecha momentalnie zareagował polski zawodnik. "Mi też się ta opcja podoba najbardziej" - napisał Błachowicz na Twitterze, odpowiadając na możliwość walki z Prochazką.

To nie pierwszy raz, kiedy Polak zaczepia nowego mistrza w mediach społecznościowych. Tuż po walce z Teixeirą Błachowicz napisał: "Jiri, zróbmy to! To będzie walka o Europę. Największa walka w historii tego kontynentu".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.