Adamek i "Popek" na ceremonii ważenia przed galą Gromdy. "To będzie szybkie ram pam pam!"

Na ceremonii ważenia przed galą Gromda 9 naprzeciw siebie stanęli Paweł "Popek" Mikołajuw i Tomasz Adamek. Czy dojdzie między nimi do walki na gołe pięści?
Paweł 'Popek' Mikołajuw i Tomasz Adamek
GROMDA

Po raz ostatni Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) widziany w ringu był w październiku 2018 roku. Jarrell Miller (22-0-1, 19 KO), znany dopingowicz, znokautował Polaka w drugiej rundzie potężną kombinacją ciosów. Pięściarz chciał wrócić w 2020 roku, ale plany pokrzyżowała mu pandemia. "Góral" w grudniu 2021 roku zapowiedział powrót i stoczenie jeszcze maksimum dwóch walk. Tomasz Adamek jest byłym mistrzem świata IBF i IBO w wadze junior ciężkiej oraz WBC w wadze półciężkiej. W 2011 roku Polak walczył o pas mistrzowski WBC wagi ciężkiej, ale przegrał w dziesiątej rundzie przez techniczny nokaut z Witalijem Kliczką.

Zobacz wideo Szpilka nie uwierzył w nokaut Pudzianowskiego. Kulisy gali KSW 70 [WIDEO]

Z kolei Paweł "Popek" Mikołajuw ostatni raz pokazał się kibicom na gali sportów walki w marcu tego roku. Podczas FAME MMA 13 jego rywalem był Norman Parke. Pojedynek trwał jednak zaledwie 37 sekund, bo "Popkowi" odnowiła się kontuzja prawej ręki. - Ałaaa! Kurw..! Ała! - krzyczał Mikołajuw. Parke oczywiście został ogłoszony zwycięzcą, a po wydarzeniu powiedział, że da "Popkowi" rewanż.

Adamek i "Popek" stanęli oko w oko przed galą Gromdy. Będzie walka na gołe pięści?

W połowie maja federacja walk na gołe pięści, czyli Gromda, ogłosiła, że "Popek" dołączył do jej "elitarnego klubu". Wywołało to spekulacje na temat tego, czy znany raper pojawi się w ringu na następnej gali. Ta odbędzie się już w piątek 10 czerwca. Mikołajuw pojawił się na ceremonii ważenia przed galą i dosyć niespodziewanie stanął oko w oko właśnie w Tomaszem Adamkiem. "To będzie szybkie RAM PAM PAM!" - czytamy na oficjalnym koncie federacji na Twitterze.

Należy zaznaczyć, że do tej walki w piątek nie dojdzie i nie wiadomo, czy kiedykolwiek pojawi się ona w karcie walk. Federacja do swojego "elitarnego klubu" zaprasza bowiem różne gwiazdy, ale nie stają one do walki. Tak jest na przykład ze znanym raperem Ryszardem "Peją" Andrzejewskim. Dołączył do federacji w 2020 roku, ale w ringu nigdy się nie pojawił. Nagrał za to piosenkę dla organizacji. Podobnie rzecz ma się z Arturem Szpilką, który jest ekspertem na galach. Ten sam przypadek może dotyczyć "Popka", który kontuzję ręki odniósł stosunkowo niedawno, a poza tym wiąże go kontrakt z FAME MMA. Czy dojdzie do walki Adamek kontra "Popek"? Tego nie można całkowicie wykluczyć, ale dużo wskazuje również na to, że jest to chwyt marketingowy.

Więcej o: