Karolina Kowalkiewicz i Felcie Herrig ostatni raz spotkały się w kwietniu 2018 roku. Wtedy poprzez decyzję sędziów wygrała nasza zawodniczka. Niestety była to jej ostatnia wygrana w UFC aż do tej pory. Kowalkiewicz przegrywała kolejno z Jessicą Andrade, Michelle Waterson, Alexą Grasso, Yan Xaionan oraz Jessią Penne.
W sobotę jednak Kowalkiewicz, która zapowiadała, że przed rewanżem z Herrig zmieniła wiele w swoim otoczeniu i przygotowaniu do walki, nareszcie przełamała złą passę.
Runda 1:
Dwa dobre ciosy, w tym celny prawy w wykonaniu Kowalkiewicz. Frontalne kopnięcie i ciosy proste po stronie Herrig. Ciosy proste Amerykanki, prawy ze wstecznego w wykonaniu Polki. Przechwycone kopnięcie przez Kowalkiewicz, sprowadzenie do parteru, polska zawodniczka nie zdołała jednak skontrolować swojej rywalki i ta szybko wstała. Wymiany w jednym miejscu, głównie bokserskie z dołożonym kopnięciem po stronie Herrig. Prawy Karoliny, próba klinczu pod siatką w wykonaniu Polki. Kolana na głowę wyprowadzane przez Kowalkiewicz. Łokieć na rozerwanie uchwytu w wykonaniu Polki, Amerykanka spróbowała obalenia, jednak nieskutecznie!
Runda 2:
Wymiany z obu stron na rozpoczęcie walki. Dobry lewy w wykonaniu Karoliny. Kopnięcie Herrig, przechwycona noga przez polską zawodniczkę, jednak nic z tego nie wynikło. Lewy sierpowy Felice, prosty w wykonaniu Kowalkiewicz. Próba sprowadzenia po stronie Amerykanki, lecz skontrowana przez Kowalkiewicz! Karolina szybko zaszła za plecy i próbowała duszenia zza pleców! Wydawało się, że uchwyt jest ciasny, jednak Amerykanka się wyswobodziła. Mocne ciosy Kowalkiewicz! Polka ponownie spróbowała duszenia zza pleców, tym razem Herrig nie zdołała uciec i odklepała!
O sportach walki przeczytasz więcej na portalu Inthecage.pl