Burza po porażającym nokaucie Pudzianowskiego w KSW. "Niewytłumaczalne"

Mariusz Pudzianowski dość sensacyjnie pokonał Michała Materlę w walce wieczoru na gali KSW 70. "Pudzian" ciężko znokautował rywala, a już po walce w sieci rozpętała się burza: czy powinien dobijać nieprzytomnego już Materlę?

Mariusz Pudzianowski pokonał Michała Materlę w walce wieczoru na gali KSW 70, która odbyła się w sobotę w łódzkiej Atlas Arenie. 45-latek był skazywany na porażkę przez ekspertów, którzy uważali, że weteran polskiego MMA, Materla, ma znacznie więcej atutów i powinien wygrać.

"Pudzian" potrzebował jednak zaledwie kilkudziesięciu sekund, by ciężko znokautować swojego rywala. Wystarczył pierwszy cios, Materla padł nieprzytomny, ale spóźniony sędzia nie przerwał walki. "Pudzian" na koniec dobił jeszcze leżącego na deskach rywala.

- Ostatni cios mógł sobie odpuścić. Bardzo brzydkie zachowanie. Odebrał Michałowi kolejną część życia - czytamy na Twitterze. Takie głosy nie są odosobnione, ale pojawiają się też takie: - Póki sędzia nie przerwie, to bijesz. To jest MMA - piszą kibice.

Sędzia był spóźniony. Materla był już nieprzytomny, jak dostał podbródkowy. Tego nie dało się nie zauważyć. Po czym Pudzianowski podszedł i uderzył jeszcze raz nieprzytomnego chłopa. Sorry, ale to niewytłumaczalne.
Zobacz wideo Pudzianowski: Całe środowisko się ze mnie śmiało. Wiecie, co możecie zrobić?

Pudzianowski zamknął usta wszystkim niedowiarkom. Twitter "płonie" po jego zwycięstwie nad Materlą

Potężny prawy podbródkowy na szczękę Materli załatwił sprawę. Szczecinianin padł niczym rażony piorunem, a Pudzianowski uniósł rękę w geście zwycięstwa. Były mistrz świata strongman triumfował wbrew temu, co prognozowali eksperci, a zamroczony Materla przez kilka minut nie był w stanie podnieść się z desek oktagonu. 

Paczuszki kontra WilsonKSW 70. Co za pech. Pogromca Israela Adesanyi przegrał przez złamany palec [WIDEO]

Walka wywołała ogromne emocje nie tylko na długo przed pierwszym gongiem, ale przede wszystkim już po ogłoszeniu werdyktu. Twitter dosłownie zapłonął od komentarzy. 

"Po wygranej dawno nie widziałem go tak obojętnego i rozgoryczonego jak po ważnym triumfie z Materlą. Zero uśmiechu, zero radości. Jakby miał złość do wszystkich ekspertów skazujących go na porażkę i ludzi traktujących go jako dużego "czerwonego balona" - napisał nasz redakcyjny kolega ze Sport.pl Kacper Sosnowski. 

"OMG! Pudzian zrobił Materli to co Vinicius Liverpoolowi!" - krótko skomentował Michał Pol z Kanału Sportowego, odnosząc się do finału Ligi Mistrzów, który także rozgrywany był w sobotni wieczór. O zwycięstwie Realu Madryt 1:0 nad Liverpoolem zadecydowała właśnie bramka brazylijskiego gracza. 

"13 lat po walce z Najmanem i wychodzi na to, że Pudzian nadal najsilniej ciągnie całą machinę" - ocenił Przemysław Osiak z "Przeglądu Sportowego".

"Pudzian wzruszył się po #KSW70: Żeby być tutaj musiałem przez 13 lat ciężko tyrać, żeby kur** dostać taką szansę!" - zauważył Mateusz Paczkowski z portalu MMA.PL. 

"45-letni Pudzian wytarł Materlą oktagon. Dosłownie. Wycelował kapitalnie, rywal ułożony do spania. Ultraciężki nokaut" - podsumował dziennikarz Artur Gac. 

Przed Mariuszem Pudzianowskim być może stanie kolejne wielkie wyzwanie. Prawdopodobnie zmierzy się z Mamedem Chalidowem, który pojawił się w klatce po zwycięstwie "Pudziana" nad Michałem Materlą. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.

KSW 70. Wielki triumf Mariusza Pudzianowskiego [wyniki gali]KSW 70. Wielki triumf Mariusza Pudzianowskiego [wyniki gali]

Więcej o: