Materla czy Pudzianowski? Szpilka bez wątpliwości. "Bestia. Składał jak pudełeczko"

Mariusz Pudzianowski jest o blisko 16 kg cięższy, ale umiejętności przemawiają za Michałem Materlą. Jak skończy się walka wieczoru na KSW 70? - Bardzo dużo laików myśli, że wygra "Pudzian". Prawdopodobieństwo, że tak będzie, jest dla mnie żadne - powiedział Artur Szpilka.

Artur Szpilka odłożył rękawice bokserskie na bok i uznał, że spróbuje swoich sił w MMA. Pięściarz dołączył do federacji KSW, jednak zanim wejdzie do oktagonu, trzeba będzie jeszcze poczekać. Według planu Szpilka zadebiutuje 18 czerwca podczas wydarzenia KSW 71 w Toruniu. 

Zobacz wideo "Zawieszam rękawice (ale tylko na chwilę) na kołku. Nie będzie przeskakiwania z MMA do boksu"

Artur Szpilka ma swojego faworyta. "Dobrze wyszkolony w każdej płaszczyźnie"

Zanim będziemy śledzić walkę Szpilki, czeka nas jeszcze KSW 70 w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie w walkę wieczoru ogłoszono mianem starcia legend. Zmierzą się w niej bowiem Mariusz Pudzianowski (16-7, 11 KO) i Michał Materla (31-8, 11 KO). Wielu kibicom trudno wskazać faworyta, bo choć za Materlą przemawiają umiejętności, to Pudzianowski ma nad nim ponad 15 kilogramów przewagi. Wątpliwości nie ma natomiast Szpilka, który stawia na swojego bliskiego znajomego.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

- Mariusza trzeba naprawdę docenić, bo zapiernicza i daje z siebie wszystko. Ale stanie naprzeciwko człowieka, który robi to od dziecka. Jest bardzo silny. To jest bestia. Ja się teraz uśmiecham, bo jak rozmawiam z ludźmi to bardzo dużo laików myśli, że wygra "Pudzian". Wiadomo, to jest walka i może się wszystko zdarzyć, jeden cios może ją zakończyć. Ale prawdopodobieństwo, że tak będzie, jest dla mnie żadne - powiedział Szpilka na kanale Meczyki.pl

- Nie znam się na MMA, ale miałem przyjemność trenować z Michałem i z Mariuszem. Z tym że Michał się ze mną bawił, a wykręcał mnie jak ręcznik z potu. W każdej chwili tylko się uśmiechał. A Mariusz wiadomo, jest silny, uwalił się na mnie, ale nic tam nie mógł zrobić. A Michał składał jak pudełeczko, także ja jestem przekonany - dodał były pięściarz.

Szpilka podkreślał, że waga, która stoi po stronie Mariusza Pudzianowskiego to nie wszystko, bo "trzeba ją jeszcze wykorzystać". Jego zdaniem Michał Materla może być do tego odpowiednio przygotowany, bo jak sam powiedział: "Jest wyszkolony w każdej płaszczyźnie". Gala KSW 70 odbędzie się w sobotę, 28 maja. Początek wydarzenia planowany jest na godz. 19:00.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.