Amadeusz "Ferrari" Roślik zaatakowany maczetami. "Chcieli mnie zamordować"

Amadeusz "Ferrari" Roślik został zaatakowany. Sprawcy użyli maczet. Do zdarzenia doszło w mieszkaniu zawodnika Fame MMA. - Oni weszli tylko w jednym celu i powtarzam - było to moje morderstwo! - podkreśla 27-latek.

Zawodnik Fame MMA, Amadeusz "Ferrari" Roślik został zaatakowany we własnym mieszkaniu, o czym poinformował na swoim kanale w serwisie YouTube "Władca Piekieł". 27-latek przyznał, że sprawcy chcieli go zabić.

Zobacz wideo Sześć lat temu był amatorem, dziś jest multimilionerem. Polski fenomen, król freak fightów

Amadeusz "Ferrari" Roślik zaatakowany we własnym domu

- Czemu jestem w tej koszulce? Żeby oddać wam po części obraz tej sytuacji. To wszystko jest innego koloru. To wszystko to była moja krew. Jestem cały pocięty maczetami - tak zaczyna swoją wypowiedź 27-latek.

"Ferrari" na nagraniu znajduje się w białej, zakrwawionej koszulce. Na jego głowie widać ranę po ostrzu maczety. Sprawca zamachnął się na 27-latka, jednak ten zdążył się uchylić i stracił jedynie kawałek skóry. Roślik ma również zabandażowane palce.

Pudzianowski ostrzega Materlę przed hitową walką. Pudzianowski ostrzega Materlę przed hitową walką. "Może się odbić jak od ściany"

W dalszej części wideo "Ferrari" opowiada, jak wyglądało całe zdarzenie. - Do mojego mieszkania weszło dwóch oprawców zamaskowanych. Nie czekali ani sekundy i od razu zaczęli ciąć maczetą z całej siły. Oni weszli tylko w jednym celu i powtarzam - było to moje morderstwo! Nie postraszenie, nie pocięcie. Próbowali mnie zabić. Ja od razu od pierwszej sekundy zdawałem sobie sprawę z tego, co się dzieje (...) Cudem uniknąłem tak naprawdę tej śmierci. Choć był jeden czy dwa momenty, gdzie byłem prawie pewny, że to koniec, ale pół ułamka sekundy później - chociaż lała się krew ze mnie jak ze świni, mój organizm mówił: "walcz"(…) Jak wam opowiem całą tę historię, to część z was po prostu w to nie uwierzy, a uwierzcie mi, że jest mrożąca krew w żyłach, bo jest rodem z horroru. Wszystko powiem wam po operacji - zakończył Roślik. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

 

Policja potwierdza zgłoszenie

Szczegóły ataku potwierdziła również stołeczna policja. - Potwierdzam, było takie zgłoszenie. Dostaliśmy zgłoszenie o zranionym mężczyźnie, policjanci przyjechali na miejsce. Mężczyzna został skierowany do szpitala. Jednak zraniony nie chciał wskazać osób oraz okoliczności, w których został zraniony. Został pouczony, że ma możliwość złożenia oficjalnego zawiadomienia do policji, jednak na obecną chwilę takie zgłoszenie do nas nie wpłynęło - powiedziała dla "Super Expressu" kom. Marta Sulowska z Komendy Stołecznej Policji. "Miało to miejsce na Woli" - dodała policjantka. 

27-latek może również liczyć na pomoc organizacji Fame MMA. Michał "Boxdel" Baron, współzałożyciel federacji przyznał na swoim kanale na YouTubie, że postara się wesprzeć zawodnika po tym traumatycznym przeżyciu, również finansowo.

 

Roberto SoldićKSW czy UFC? Roberto Soldić wygadał się ws. swojej przyszłości

Amadeusz "Ferrari" Roślik - barwna postać oktagonu

27-latek to znany polski Youtuber, który postanowił spróbować swoich sił w sportach walki. Roślik regularnie występuje na galach Fame MMA. "Ferrari" ma na swoim koncie wiele kontrowersyjnych rywalizacji. Szczególnie głośną walką była ta z Adrianem "Polakiem" Polańskim. "Ferrari" został wtedy zdyskwalifikowany po kopnięciu rywala w parterze. Bilans walk zawodnika w Fame MMA to trzy zwycięstwa i trzy porażki. 

Więcej o: