Były bramkarz Chelsea demoluje legendę polskiego MMA. "Istny kosmos w Radomiu" [WIDEO]

Bartłomiej Kubiak
- To jest coś niebywałego, istny kosmos w Radomiu! Powrót roku na polskiej scenie MMA - zachwycali się komentatorzy zwycięstwem Ricardo Prasela, który w pierwszej rundzie przyjął mnóstwo ciosów, ale wytrzymał i na gali KSW 68 pokonał Michał Kitę.

Po jednej stronie klatki weteran polskich sportów walki 41-letni Michał Kita, po drugiej - dziesięć lat młodszy Brazylijczyk Ricardo Prasel, czyli mierzący 202 centymetry wzrostu były... piłkarz Chelsea. Bramkarz, który przed laty trenował m.in. Petrem Cechem, Didierem Drogbą czy Michaelem Ballackiem, ale na boisku piłkarskim wielkiej kariery nie zrobił. Dlatego dziesięć lat temu postanowił spróbować swoich sił w sportach walki, najpierw w jiu-jitsu.

Zobacz wideo Trening Jana Błachowicza. "Ręce zaczynają chodzić na odpowiednich obrotach"

KSW 68Pudzianowski tylko pokręcił głową. Potworny nokaut na KSW. Już nie wstał [WIDEO]

"Powrót roku na polskiej scenie MMA"

- Te ręce ważą piekielnie dużo. Teraz sędzia powinien patrzeć, bo to już może być koniec, zaraz ta walka może nadawać się do przerwania - mówił współkomentujący sobotnią galę KSW wybitny zawodnik MMA Marian Ziółkowski.

Kita wtedy stał nad Praselem i pięściami obijał jego głowę, a po chwili dołożył do tego łokcie. I wtedy stało się coś, czego nikt się nie spodziewał. Brazylijczyk wytrzymał napór i sam powalił Kitę na matę. - Niesamowite, co tu się dzieje! Szykuje nam się chyba powrót roku - krzyczeli komentatorzy na początku drugiej rundy.

Don Kasjo"Mówili, że skończę w kryminale. Dzisiaj jestem multimilionerem"

Problemy kondycyjne Kity zaczęły się jednak wcześniej - jeszcze pod koniec pierwszej rundy, kiedy Prasel po raz pierwszy miał Polaka w dosiadzie. - To jest coś niebywałego, istny kosmos w Radomiu! Powrót roku na polskiej scenie MMA - obwieścił dziennikarz Maciej Turski, kiedy sędzia poddał Kitę, który już nie reagował na ciosy w parterze, a później wycieńczony długo jeszcze leżał w oktagonie i dochodził do siebie.

Dla Prasela była to debiutancka walka w federacji KSW. - To dla mnie zaszczyt - mówił Brazylijczyk w rozmowie z Onet Sport po podpisaniu kontraktu, kiedy nie ukrywał, że jego marzeniem jest zostać mistrzem KSW. Po sobotniej wygranej z Kitą jest o krok bliżej.

KSW 68. Wyniki gali

  • 65,8 kg: Salahdine Parnasse pok. Daniela Rutkowskiego przez poddanie, runda 4
  • 79,8 kg: Tomasz Romanowski pok. Michała Pietrzaka przez jednogłośną decyzję
  • 83,9 kg: Damian Janikowski pok. Tomasza Jakubca przez KO, runda 1
  • 120,2 kg: Ricardo Prasel pok. Michała Kitę przez TKO, runda 2
  • 65,8 kg: Patryk Kaczmarczyk pok. Michała Domina przez TKO, runda 2
  • 83,9 kg: Albert Odzimkowski pok. Tommy’ego Quinna przez TKO, runda 1
  • 93 kg: Rafał Kijańczuk pok. Yanna Kouadję przez TKO, runda 1
  • 65,8 kg: Piotr Kacprzak pok. Jose Santiago Jr. przez jednogłośną decyzję
  • 93 kg: Adam Tomasik pok. Marcina Trzcińskiego przez jednogłośną decyzję
Więcej o: