Łukasz "Juras" Jurkowski reaguje na decyzję Mateusza Borka. Mocny wpis

Mateusz Borek po burzy, jaką wywołał spot promocyjny zbliżającej się gali Gromda, postanowił zrezygnować ze współpracy z federacją. Decyzji tej nie rozumie Łukasz "Juras" Jurkowski, który zamieścił mocny wpis na Twitterze.
Mateusz Borek i Łukasz 'Juras' Jurkowski
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl/ KUBA ATYS

Mateusz Borek postanowił wycofać się ze współpracy z federacją walki na gołe pięści Gromda. To efekt burzy, która wybuchła w sieci po publikacji spotu promującego najnowszą galę organizacji. Internauci oskarżali organizację o wulgarność, używanie mafijnej stylistyki, a także seksizm

Zobacz wideo "Kiedyś byli Mamed Khalidov i Mariusz Pudzianowski, a teraz jest Don Kasjo"

Mateusz Borek wycofuje się z Gromdy. "Juras" broni dziennikarza i kontrowersyjnego spotu federacji

Znany komentator jako jeden z współwłaścicieli Gromdy wystąpił w kontrowersyjnym nagraniu. Nie spodobało się to internautom, ale także przedstawicielom Viaplay i TVP Sport, z którymi Borek współpracuje. Został on wezwany na rozmowy dyscyplinarne. 

"Z uwagi na to, że udział Mateusza Borka wywołał w pewnych środowiskach negatywne komentarze i szereg pomówień w stosunku do jego osoby, informujemy, że Mateusz Borek zdecydował wycofać się z projektu GROMDA. Dziękujemy Mateuszowi za dotychczasową współpracę, pomoc i okazane wsparcie" - napisała Gromda w oświadczeniu, które opublikowano we wtorek. 

Zamieszania wokół Mateusza Borka i spotu Gromdy nie rozumie Łukasz "Juras" Jurkowski. Zawodnik MMA opublikował mocny wpis na Twitterze. Wynika z niego, że jemu forma promocji kolejnej gali walk na gołe pięści przypadła do gustu. Zadeklarował, że będzie ją śledził. 

"Nie rozumiem tej gó***burzy przy Gromdzie. Trailer celowo przerysowany tak jak poprzednie. Zwykły pomysł na spójność marketingu z wydarzeniem. Serio absolutnie nic mnie nie razi. Szkoda, że już bez @BorekMati. Koloryt projektu. Gale obejrzę tak jak poprzednie" - napisał 41-latek. 

Wpis Jurkowskiego spotkał się z mieszanym odbiorem ze strony internautów. Znaleźli się tacy, którzy poparli jego zdanie. Nie brakowało jednak po raz kolejny głosów, że spot przekroczył wszelkie granice dobrego smaku. Gala Gromda 8, którą promował wulgarny spot, odbędzie się już w najbliższy piątek 18 marca. 

Więcej o: