"Uciekł z Łodzi". Burza po gali Prime MMA. [WYNIKI GALI PRIME MMA]

Prime MMA już za nami. Pierwsza w historii tej federacji gala sportów walki właśnie się zakończyła. Tak prezentują się wyniki Prime MMA.
Prime MMA
screen, Prime MMA

- Prime MMA, witamy w nowej rzeczywistości. Po tym wydarzeniu internet jutro zapłonie - zapowiadali organizatorzy nowej freakfightowej federacji sportów walki, która w sobotę zaliczyła swój debiut - w Atlas Arenie w Łodzi zorganizowała swoją pierwszą galę w historii.

Zobacz wideo Tak dziś wygląda Ze Roberto. WOW!

Prime MMA. Soroko nie zawalczył ze "Stiflerem"

Ostatecznie na Prime MMA zobaczyliśmy 12 walk, a nie 13. Choć mówiło się nawet, że może być 14, gdyby faworyzowany Ziemowit Piast Kossakowski pokonał Jasia Kapelę. - Ja byłem gotowy, ale jego odwieźli do szpitala - powiedział Łukasz "Kamerzysta" Wawrzyniak, który w walce wieczoru potrzebował 11 sekund, by pokonać Łukasza "Lorda Kruszwila" Kruszela.

To właśnie "Kamerzysta" miał walczyć z Kossakowskim. - Co zawiodło? Moja głowa - stwierdził Kossakowski, który przegrał z Kapelą w pierwszej rundzie i ostatecznie nie zawalczył z "Kamerzystą".

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

To była pierwsza walka, która się nie odbyła. Drugą było starcie Adama Soroko z Damianem "Stiflerem" Zduńczykiem. Już w trakcie gali organizatorzy przekazali, że ta walka nie odbędzie się z "powodów zdrowotnych". Lakoniczny komunikat, bo nawet nie było wiadomo, o którego zawodnika chodzi.

Soroko nie pojawił się na oficjalnej prezentacji. "Uciekł z Łodzi"

Choć można było się domyślać, bo Soroko nie pojawił się już na prezentacji. Według nieoficjalnych informacji w ogóle nie było go na gali. Tak pisał m.in. Michał "Boxdel" Baron. "Kiedy powiecie ludziom ze Soroko wypadł? Jak już ludzie kupią (PPV)? Nie pokazaliście go na prezentacji, bo uciekł z Łodzi, tak jak mówią wszyscy wasi zawodnicy, którzy do mnie dzwonili" - napisał na Twitterze "Boxdel", współwłaściciel konkurencyjnej federacji Fame MMA.

W Fame MMA wcześniej gwiazdą był też Kasjusz "Don Kasjo" Życiński. Teraz został on twarzą i współwłaścicielem Prime MMA. Ale nadal jest też zawodnikiem, bo w sobotę zawalczył na swojej gali. Stoczył pojedynek bokserski z Mateuszem "Muranem" Murańskim, którego kilka razy powalał ciosami na deski, ale go nie znokautował - "Don Kasjo" wygrał po czterech rundach jednogłośną decyzją sędziów.

Prime MMA. Wyniki gali:

  • Łukasz "Kamerzysta" Wawrzyniak pok. Marka "Kruszwila" Kruszela przez nokaut (ciosy), 1 runda
  • Kasjusz "Don Kasjo" Życiński pok. Mateusza "Murana" Murańskiego przez jednogłośną decyzję – walka bokserska, 4 rundy
  • Adrian "Medusa" Salamon pok. Dawida Narożnego przez poddanie (duszenie zza pleców), 1. runda
  • Jaś Kapela pok. Ziemowita Piasta Kossakowskiego przez TKO (ciosy w parterze), 1. runda
  • Paweł "Pablo Tybori" Tyburski pok. Łukasza Lupę przez TKO (ciosy w parterze), 1. runda
  • Aleksandra Okrzesik pok. Julię "Queen of the Black" Pelc przez poddanie (duszenie zza pleców), 1. runda
  • Michał "Sobota" Sobolewski pok. Adriana "Puszbarbera" Salwę przez jednogłośną decyzję - walka bokserska, 3 rundy
  • Alan Kwieciński pok. Jakuba Lasika i Rafała Pazika przez podwójny nokaut: Lasik 1. runda, Pazik 2. runda - walka na zasadach K1
  • Sebastian "Ztrolowany" Nowak pok. Jakuba "Hecmana" Rygiela przez nokaut (ciosy), 2. runda
  • Wioletta Kotelecka pok. Oliwię Sadkowską przez TKO (ciosy), 1. runda
  • Dawid "Ambro" Ambroziak pok. Adriana Ciosa przez TKO (duszenie zza pleców), 1. runda
  • Sergiusz Zając pok. Pawła Całkowskiego przez TKO (ciosy w parterze), 3. runda
Więcej o: