Co za wpadka. Medalistka olimpijska zdyskwalifikowana [WIDEO]

Smartfony stały się nieodłączną częścią naszego życia, ale czasem warto je odłożyć. Przekonała się o tym francuska judoczka, która przegrała prestiżowy turniej właśnie przez telefon komórkowy.

W Paryżu trwa turniej Judo Grand Slam. Podczas jednego z półfinałów doszło do wyjątkowo kuriozalnej sytuacji. W kategorii do 57 kilogramów pojedynek stoczyły Francuzka Priscilla Gneto i Japonka Momo Tamaoki. Do finału weszła Japonka, ale w kuriozalnych okolicznościach.

Zobacz wideo Szpilka chce walczyć w MMA. Promotor: To będzie zabawa a nie sport

Jarosław 'pashaBiceps' Jarząbkowski i Michał 'Owca' Owczarzak"PashaBiceps" trafi do KSW? "Uwierzcie, boks to jego najsłabsza płaszczyzna"

Smartfon kosztował judoczkę awans do finału

Podczas walki jej rywalce z kimona wypadł…telefon komórkowy. Azjatka podniosła go i po chwili oddała sędziemu, a ten zdecydował o dyskwalifikacji Francuzki. Ta nie protestowała i zaakceptowała decyzję. To z pewnością jeden z dziwniejszych sposobów na przegranie szansy wejścia do finału turnieju. Aż trudno uwierzyć, że to się wydarzyło. Tym bardziej, że Gneto to doświadczona i utytułowana zawodniczka. To brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w Londynie i wicemistrzyni świata z 2018 roku.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl!

- Stało się, nic już nie zmienię. Następnym razem pomacam kieszenie zanim pójdę walczyć. Zostałam wezwana i odruchowo schowałam telefon do judogi i tam został. Byłam tak skoncentrowana, że nawet się nie zorientowałam, że on tam jest – powiedziała Francuzka.

Karolina Kowalkiewicz ogłosiła decyzję. Nie ma odwrotuKarolina Kowalkiewicz ogłosiła decyzję. Nie ma odwrotu

Co ciekawe, nie jest to jednak pierwszy taki przypadek w tej dyscyplinie. Dokładnie to samo stało się w 2019 roku podczas turnieju w Baku. Tam rywalizowali mężczyźni – Anri Egutidze walczył z Robinem Packiem. Po około 13 sekundach walki ta została przerwana, bo Egutidze zgubił smartfona. Dalej wszystko potoczyło się podobnie. Pacek oddał telefon sędziemu, a ten musiał zdyskwalifikować Egutidzego.

Więcej o: