KSW wyjawia, jak Pudzianowski zareagował na ofertę walki z Chalidowem

Mariusz Pudzianowski w starciu z Mamedem Chalidowem, a może walka Pudzianowski kontra Michał Materla? Oba zestawienia wydają się możliwe, bo zawodnicy wyrazili chęc na takie pojedynki. - Atrakcyjna jest jedna i druga opcja - komentuje Martin Lewandowski, jeden z szefów KSW.

W styczniu br. Michał Materla znokautował Jasona Radcliffe'a podczas walki na gali KSW 66. Polak zapisał się tym samym w historii federacji osiągając poziom 20 wygranych. Pojedynek rozstrzygnął się już w pierwszej rundzie. Mamed Chalidow z kolei zaskoczył środowisko MMA. W mediach społecznościowych opublikował nagranie z treningów. Jak widać, nie oszczędza się.

Zobacz wideo Joanna Jędrzejczyk będzie walczyła w KSW? "Trud i poświęcenie mają swoją cenę"

Nikogo by to nie dziwiło, gdyby nie fakt, że minął nieco ponad miesiąc od walki Chalidowa z Roberto Soldiciem. Chalidow przegrał ten pojedynek i doznał poważnej kontuzji. - Chodzi o zapadnięty oczodół oraz złamany nos. Lekko dokucza mu tylko ból oka - mówił w rozmowie ze Sport.pl mówił współwłaściciel federacji, Maciej Kawulski.

Mariusz Pudzianowski już teraz zna dwóch potencjalnych rywali. Chalidow i Materla na celowniku KSW

Zarówno Materla, jak i Chalidow, wyrazili chęć zmierzenia się z Mariuszem Pudzianowskim. Oba zestawienia wydają się być interesujące dla Martina Lewandowskiego, jednak tylko jedna z tych walk "byłaby bardziej realna". - Rozmawiałem z Mariuszem na temat Mameda. Myślałem, że będzie odpowiedź na „nie". Okazało się, że Pudzian rzucił: „Martin, spróbowałbym", więc… Siedzi mi więc gdzieś w głowie, że jeżeli rzeczywiście miałaby się wydarzyć ta walka, to jest nią ta - powiedział jeden z szefów KSW cytowany przez lowkinkg.pl.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

W kontekście Michała Materli sprawa jest bardziej skomplikowana. - Zgadaliśmy się w zasadzie na ostatnim zakręcie przed galą KSW 66, więc Michała zatrzymaliśmy gdzieś do tej walki z Radcliffem. Oczywiście patrząc na tą bazę wszystkich zawodników, którzy się poruszają, to już akurat ciekawych zestawień dla Michała jest bardzo dużo. A ta walka z Pudzianem? Na pewno byłaby w kategorii już takiego freak-fightu konkretnego, ale, jak mówię, nie miałem okazji rozmawiać z Mariuszem na ten temat - dodał.

Rosjanie zdezorientowani wydarzeniami w Polsce. Nic nie wiedząRosjanie zdezorientowani wydarzeniami w Polsce. Nic nie wiedzą

Jeżeli władze KSW zdecydują się na takie połączenie, pierwszą walką będzie starcie Pudzianowskiego z Chalidowem. Martin Lewandowski podkreślił, że dopiero później federacja pomyśli o Michale Materli. Najbliższa gala KSW 67 odbędzie się 26 lutego. W walce wieczoru zmierzą się Phil De Fries i Darko Stosić (walka o pas wagi ciężkiej).

Więcej o: