Zawodnik UFC zawalczył z hejterem. Boli od samego patrzenia [WIDEO]

Amerykański zawodnik UFC w wadze średniej Kevin Holland w nietypowy sposób postanowił rozprawić się z internetowym hejterem. 29-latek zaprosił go do wspólnego sparingu, po czym w łatwy sposób zmusił do poddania przez duszenie.

Posiadacz czarnego pasa II stopnia w brazylijskim jiu-jitsu stał się ofiarą internetowej hejtera, który napisał do niego serię obraźliwych wiadomości w mediach społecznościowych. Holland postanowił więc opłacić jego podróż i pokój w hotelu, po czym zaprosił do wspólnego sparingu.

Zobacz wideo Joanna Jędrzejczyk będzie walczyła w KSW? "Trud i poświęcenie mają swoją cenę"

Garri Kasparow w 1993 roku"Najlepszy z ludzi został pożarty przez potwora. Padł na nas strach"

Internetowy hejter bez szans

Pojedynek sparingowy trwał zaledwie kilka sekund. Holland bez większych problemów obalił swojego przeciwnika i zaczął podduszać, zmuszając tym samym swojego hejtera do odklepania. Choć rywal próbował mu zagrozić, ostatecznie doświadczenie 29-latka było decydujące w walce.

Kevin Holland zamieścił nagranie z nietypowego sparingu na swoim profilu na Instagramie. "Ten troll myślał, że jest twardym, wysportowanym facetem z umiejętnościami. Wsadziłem więc jego d**ę do autobusu, zapłaciłem za pokój w hotelu i przywiozłem go na sparing" - napisał pod nagraniem zawodnik UFC.

Wilder również "odwdzięczył się "hejterowi"

29-letni Amerykanin nie jest pierwszym zawodnikiem, który zaprosił do sparingu swojego agresywnego obserwatora w mediach społecznościowych. Do podobnego starcia doszło w 2014 roku, kiedy to bokser wagi ciężkiej Deontay Wilder bez problemu pokonał internetowego hejtera Charliego Zelenoffa.

Jocelyn Jones-Lybarger vs Martyna KrolKrew tryskała po całej twarzy. Polka rozbiła zawodniczkę UFC. Na gołe pięści [WIDEO]

"Bronze Bomber" poleciał wówczas do Los Angeles, aby skonfrontować się z Rosjaninem po wysłaniu przez niego serii obelg w mediach społecznościowych. Po przybyciu na siłownię i wyrażeniu zgody na rozwiązanie sporu w taki sposób, Wilder nie pozostawił swojemu rywalowi żadnych złudzeń, zmuszając go do ucieczki z sali treningowej.

Więcej o: