To byłby hit nad hity! Rewolucja w Fame MMA? Współwłaściciel ujawnia

Fame MM szykuje się do istotnej zmiany, która powinna spodobać się kibicom. - Pracujemy nad tym - przyznał Krzysztof Rozpara w podcaście "Jurasówka".

Fame MMA ma zaledwie trzy lata, ale z roku na roku się prężnie rozwija. A właściwie to z miesiąca na miesiąc. Jak się okazuje, władze freakowej federacji, na której walczą głównie gwiazdy internetu, mają bardzo ambitne plany na przyszłość.

Zobacz wideo Martin Lewandowski: To będzie najdroższa walka w europejskim MMA

Brutalny nokaut na gali LFC 119. Źródło: https://twitter.com/UFCFightPass/status/1466986687314247680Gong i bum! Co za nokaut! Walka trwała zaledwie 13 sekund [WIDEO]

Fame MMA nie tylko w internecie? "Rozmawiamy"

Jeden z właścicieli federacji, Krzysztof Rozpara w podcaście "Jurasówka" powiedział, że wkrótce być może będzie można oglądać gale Fame MMA w telewizji. Do tej pory transmisje były dostępne tylko w internecie w systemie pay-per-viev. - Na razie istniejemy tylko w internecie. Do tej pory nie transmitowaliśmy naszych wydarzeń poprzez telewizję. Być może do tego dojdzie wkrótce. Nie wiem jeszcze, ale pracujemy nad tym – powiedział Rozpara.

- Zastanawiamy się i rozmawiamy w tej chwili o możliwości transmisji - czy to przez telewizje kablowe, czy inne. Pracujemy nad tym. Przyszłość pokaże i myślę, że kolejne wydarzenia już mogą być transmitowane szerzej niż tylko w internecie – dodał. Możliwe, że najbliższa gala Fame MMA w marcu 2022 roku będzie już transmitowana również poza internetem.

Na tym ambicje włodarzy Fame MMA się nie kończą. Kilka dni temu Daniel Majewski, który właśnie podpisał kontrakt z Fame MMA zdradził, że gala może odbyć się na Stadionie Narodowym. To byłby prawdziwy hit. Ostatnia gala tej federacji - nr. 12 - odbyła się w Ergo Arenie, gdzie mieści się około 15 tysięcy kibiców. Z kolei na Narodowym może być dostępnych około 55 tysięcy krzesełek. Do tej pory tylko KSW udało się tam zorganizować imprezę, a było to w maju 2017 roku. Wówczas KSW pobiło europejski rekord MMA pod względem liczby kibiców na jednym wydarzeniu. 

Sergio Pettis efektownie znokautował Kyojiego Horiguchiego na gali Bellatora!Nokaut roku na gali Bellator?! Co za uderzenie! Nie wiedział, co na niego spadło [WIDEO]

Rekord wszech czasów należy do japońskiej federacji Pride, która już nie istnieje. W 2002 roku na stadionie w Tokio galę, według nieoficjalnych szacunków, oglądało 71 000 osób.

Więcej o: