Borek wściekły po gali MB Boxing Night! "Sytuacja niezrozumiała i patologiczna"

Mateusz Borek w ostrych słowach skomentował działanie komisji nadzorujących galę MB Boxing Night 10 w Kaliszu. - Nie byłbym sobą, gdybym nie wrzucił kamyczka do ogrodu. Dla mnie to sytuacja niezrozumiała i powiem szczerze, patologiczna. Ta gala będzie nadzorowana przez trzy komisje: Polską Unię Boksu, austriacką federację i PWBZ - powiedział Borek.

W walce wieczoru podczas piątkowej gali MB Boxing Night 10 w Kaliszu Kamil "Szczurek" Łaszczyk (29-0, 10 KO) wrócił na ring po niemal rocznej przerwie spowodowanej kontuzją i wygrał na punkty z Jose Valdesem (10-6-1, 4 KO) 97:94, odnosząc swoje 30. zwycięstwo w karierze.

Zobacz wideo

To już dziś! Jan Błachowicz broni pasa UFC! Gdzie i kiedy oglądać galę UFC 267? [TRANSMISJA]To już dziś! Jan Błachowicz broni pasa UFC! Gdzie i kiedy oglądać galę UFC 267? [TRANSMISJA]

Mocne słowa Borka pod adresem komisji nadzorujących galę w Kaliszu. "Dla mnie to sytuacja niezrozumiała i patologiczna"

Jeszcze przed walką w ostrych słowach do działań organizatorów odniósł się Mateusz Borek. Gala była obsługiwana przez aż trzy bokserskie komisje. - Nie byłbym sobą, gdybym nie wrzucił kamyczka do ogrodu. Dla mnie to sytuacja niezrozumiała i powiem szczerze, patologiczna. Ta gala będzie nadzorowana przez trzy komisje: Polską Unię Boksu, austriacką federację i PWBZ. To jest sytuacja niepoważna - powiedział Borek, którego słowa są cytowane przez portal WP Sportowefakty.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Marcin Najman i Zbigniew BoniekMarcin Najman odleciał! Chce walczyć ze Zbigniewem Bońkiem! Jest odpowiedź

I dodał: - Panowie, którzy siedzicie w komisjach, usiądźcie w końcu przy stole i zróbcie z tym porządek. Dla nas, dla polskiego boksu, promotorów, menedżerów, zawodników jest to sytuacja nie do zaakceptowania na dłuższą metę.

Więcej o: