KSW 64. Znakomite starcie Kęsika z Krakowiakiem sędzia musiał zakończyć w trzeciej rundzie [WIDEO]

Serie niebezpiecznych ciosów na głowę przeciwnika, upadki, powstania i wiele emocji. Walka Cezarego Kęsika z Marcinem Krakowiakiem na długo zapadnie w pamięć kibicom zebranym w Atlas Arenie w Łodzi. Trzecia walka na gali KSW 64 zakończona przed czasem!

To wydarzenie z walki na walkę robi się coraz ciekawsze. Pierwsze dwa starcia zakończyły się w pierwszej rundzie. Szczególnie brutalny był pojedynek Alberta Odzimkowskiego z Jasonem Radcliffem, w którym polała się krew. Brytyjczyk wykończył Polaka okładając go na deskach tak mocno, że do akcji musiał wkroczyć sędzia. Tutaj również konieczna była interwencja arbitra, jednak wyrównana walka trwała zdecydowanie dłużej.

Zobacz wideo Artur Szpilka szczerze: Jest problem. Głowa daje znać

KSW 64 przejdzie do historii? Fenomenalna walka pełna zwrotów akcji

Obaj zawodnicy już od początku ruszyli na siebie, zadając sobie wzajemnie wiele ciosów na głowę. W pierwszych minutach doszło do bezpośredniego starcia, w którym padła seria uderzeń, aż w końcu Marcin Krakowiak padł na deski. Cezary Kęsik chciał natychmiast dobić rywala, jednak ten momentalnie zerwał się na nogi i zaczął bronić. Utrzymana garda i ciosy, które nie naruszały Krakowiaka tak, jak chciałby tego Kęsik, sprawiły, że ten zwolnił. Wtedy "Krakus" przeszedł do ofensywy, aż w końcu trafił rywala. W ostatnich sekundach Cezary Kęsik obalił przeciwnika, ale nie utrzymał pozycji, a czas pierwszej rundy minął. 

Konflikt na linii Wilfredo Leon - Vital Heynen? 'Mnie też udzielają się emocje'Wilfredo Leon i Nikola Grbić nie zdobędą Superpucharu Włoch. Niespodzianki w półfinałach!

Druga partia to kolejne ciosy na głowę Krakowiaka, których ten próbował skwapliwie unikać, jednak niektóre uderzenia i tak znajdowały swoje miejsce. Po kilku minutach po obu zawodnikach MMA było widać zmęczenie. Krakowiak obalił Kęsika i przez kilkanaście sekund miał lepszą pozycję, jednak nie wykończył przeciwnika. Ostatnie 30 sekund to z kolei głównie ataki Kęsika - bezskuteczne. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Nie minęła nawet minuta trzeciej rundy, gdy Kęsik ponownie zaatakował rywala. Bezbronny Marcin Krakowiak starał się unikać ciosów. Sędzia jednak dostrzegł, że ten ledwo trzyma się na nogach i po serii zadanej przez Kęsika postanowił zakończyć walkę.  

Gala KSW odbywa się w Atlas Arenie w Łodzi. Rozpoczęcie wydarzenia planowane jest na godzinę 20:00. Galę KSW 64 transmitowaną w PPV można obejrzeć za pośrednictwem serwisu Polsat Box Go - w cenie 40 zł. Zapraszamy do śledzenia informacji na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: