Wyciekło nagranie po walce Fury - Wilder! Bardzo mocne słowa w ringu

Do sieci trafiło nowe nagranie tuż po nokaucie Tysona Fury'ego na Deontayu Wilderze, w której obaj pięściarze wdali się w dyskusję, którą przytoczył "The Sun". - Słuchaj, przez całe życie nigdy nie oszukiwałem - powiedział do menedżerki Wildera Sherry Finkel, Tyson Fury, odchodząc z narożnika Wildera.

To koniec pasjonującej trylogii walk pomiędzy Tysonem Furym a Deontayem Wilderem! Fury po pasjonującej walce pokonał przez nokaut w 11. rundzie Amerykanina i zachował mistrzowski pas kategorii WBC w wadze ciężkiej. Brytyjczyk zrobił to mimo tego, że w 4. rundzie dwukrotnie leżał na deskach. To pierwszy taki przypadek w jego karierze.

Zobacz wideo Rewanż Szpilka vs Adamek w MMA? "Już wolałbym zobaczyć ich walkę na gołe pięści"

Telewizja ESPN informowała natomiast, że Wilder po walce wylądował w szpitalu w Las Vegas, a o konieczności przeprowadzenia badań zdecydowali lekarze "ze względów ostrożności". Więcej faktów ujawnił Shelly Finkel, jeden z menadżerów Wildera, w rozmowie z "The Sun".

- "Deontay złamał prawą rękę za trzecim knykciem i będzie musiał przejść operację w przyszłym tygodniu. Jest obolały, ale po walce nic mu nie było. Trafił już do domu. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie, to Wilder będzie mógł wrócić do ringu w połowie przyszłego roku, na przykład w kwietniu lub maju" - powiedział Finkel. 

Komisja sportowa w stanie Nevada narzuciła na Deontaya Wildera półroczny zakaz walk w trosce o jego zdrowie. To oznacza, że co najmniej do ósmego kwietnia 2022 roku Amerykanin nie pojawi się w ringu, a zgodę na powrót do walk otrzyma dopiero po uzyskaniu pozytywnych wyników podczas specjalistycznych badań.

Ujawniono rozmowę między Furym a Wilderem tuż po nokaucie Amerykanina. "On pała do mnie nienawiścią, nie wiem dlaczego"

Teraz światło dzienne ujrzał nowy film z walki pomiędzy dwoma pięściarzami. Jest na nim dyskusja między Furym a Wilderem. Przytoczył ją "The Sun".

Chwilę po nokaucie Fury chciał okazać szacunek rywalowi. Podszedł do narożnika Wildera. Amerykanin wówczas krótko powiedział: - Bez miłości. Zirytowany Fury skwitował: - Miłość jest nieważna, jest szacunek. Dziś wieczorem zostałeś pobity w sposób uczciwy. To tyle. Szanuję cię, bo jestem mężczyzną.

Po chwili Wilder odpowiedział: - Nie będę cię szanował. Nigdy cię nie szanuję. Na koniec Fury dodał: - Nie popisuj się, przegrałeś sprawiedliwie. Później Fury zwrócił się jeszcze do menedżerki Wildera, Sherry Finkel. - Słuchaj, przez całe życie nigdy nie oszukiwałem. Postępowałem uczciwie. On pała do mnie nienawiścią, nie wiem dlaczego. Ale powiem ci, że dziś przegrał jak mężczyzna. Powalił mnie trzy razy, ja musiałem go powalić cztery - dodał Brytyjczyk.

Naturalnym kandydatem do stoczenia walki z Furym jest Ukrainiec Ołeksandr Usyk, który kilka tygodni temu wygrał z Anthonym Joshua i odebrał mu pasy WBA, WBO i IBF. Wcześniej Ukraińca czekać będzie rewanżowa walka z Brytyjczykiem, o czym już wspomniał promotor Joshuy Eddie Hearn. Prawdopodobny termin to luty, marzec przyszłego roku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.