Wyciekło nagranie! Conor McGregor postradał zmysły po klęsce. Szokujące słowa [WIDEO]

Conor McGregor przegrał w minioną niedzielę z Dustinem Poirierem z powodu kontuzji stawu skokowego. Irlandczyk jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu groził śmiercią swojemu rywalowi i jego rodzinie. - Z tego nie można błaznować - skomentował Poirier podczas konferencji prasowej po walce.

Walka wieczoru na gali UFC 264 miała być zwieńczeniem trylogii pomiędzy Conorem McGregorem a Dustinem Poirierem, która trwa od 2014 roku. Siedem lat temu Irlandczyk znokautował Amerykanina, natomiast na początku 2021 roku to Dustin był górą. Pod koniec pierwszej rundy McGregor źle stanął na nodze i skręcił kostkę, przez co nie był w stanie kontynuować pojedynku. Szef UFC Dana White przyznał, że dojdzie do czwartej walki, ale wcześniej Poirier powalczy o pas z Charlesem Oliveirą.

Zobacz wideo Błachowicz przerywa milczenie ws. szefa UFC. "Mieli wielki plan, a Polak go zniszczył"

Brzydkie zachowanie ze strony McGregora w narożniku. "Będziesz martwy we śnie"

Conor McGregor tuż po przerwaniu walki był opatrywany przez swój narożnik. Irlandczyk wykrzykiwał coś w stronę Dustina Poiriera oraz jego żony. Jak się okazało, Notorius groził Amerykaninowi, że go zabije. "Dostaniesz to we śnie, będziesz w nim martwy. Ty i Twoja pani, to jeszcze nie jest koniec" – krzyczał zawodnik.

Amerykanin nie pozostał dłużny przeciwnikowi i skomentował tę sprawę w dosadny sposób na konferencji prasowej. "Nie mam żadnych blokad podczas gadania o śmieciach, natomiast morderstwo to coś, z czym nie powinno się błaznować. Ten facet mówił, że mnie zamorduje, że wyjdę stąd w trumnie, nie możesz tak mówić do ludzi. Oby dotarł bezpiecznie do domu, do swojej pięknej rodziny. Ten facet jest śmieciarzem, może pocałować mnie w d***" – skomentował Poirier.

Walka Poiriera z McGregorem miała wyłonić pretendenta do walki o pas wagi lekkiej, należący do Brazylijczyka Charlesa Oliveiry. Na ten moment nie jest jeszcze znany termin pojedynku. "Dustin zawalczy o tytuł mistrzowski. Jak McGregor wróci do zdrowia, to zrobimy rewanż. Poirier będzie robił swoje do czasu, aż Conor będzie gotowy do walki" – skomentował Dana White, prezes UFC, tuż po walce wieczoru na 264. edycji gali.

Więcej o: