Bum! Ależ nokaut! Jedna akcja zmieniła losy meczu na KSW 61. Teraz chce mistrzostwa [WIDEO]

Darko Stosić wygrał swoją drugą walkę w ramach KSW! 29-letni Chorwat na gali KSW61 po efektownym ciosie pokonał Michała Kitę i wyzwał na pojedynek mistrza federacji - Philipa De Vriesa!

Pojedynek polsko-chorwacki w wadze ciężkiej trwał tylko jedną rundę, a i tak kibice zgromadzeni w hali w Gdańsku i przed telewizorami zobaczyli efektowny zwrot akcji. 

Zobacz wideo Jurkowski: Mariusz mówił do mnie, żebym się poddał, bo mi łeb rozbije

Od początku sobotniego starcia to Kita był stroną przeważającą, wyprowadzając zdecydowanie więcej ciosów w tzw. "stójce". Cóż jednak z tego, skoro pod koniec pierwszej rundy polski zawodnik nadział się na efektowny prawy sierpowy swojego rywala i padł na matę. Stosić takiej okazji nie mógł zmarnować. Zaczął okładać Polaka i sędzia ringowy był zmuszony przerwać pojedynek.

Walka Pudzianowski - JurkowskiPudzianowski wygrywa z Jurkowskim przez TKO! "Zamknęliśmy pyski klakierom"

Darko Stosić, który w niższej kategorii wagowej stoczył cztery pojedynki w UFC (bilans 1-3), w wadze ciężkiej jest niepokonany i legitymuje się bilansem 14-0. Po walce z Kitą 29-letni Chorwat wyzwał do walki o pas mistrzowski aktualnego mistrza KSW w tej kategorii - Anglika Philipa de Vriesa, który ten tytuł posiada od trzech lat, a ostatnio po raz drugi pokonał Tomasza Narkuna na gali KSW 60 w Łodzi.