"Don Kasjo" grzmi po odrzuceniu protestu na FAME MMA. "Kolesiostwo sobie zrobił"

- Mój protest został odrzucony przez Piotra Jarosza (głównego sędziego - dop.red), bo kolesiostwo sobie zrobił z KSW. Jeszcze do mnie prywatnie powiedział, że jakby walka była w ringu, to w pierwszej rundzie zdyskwalifikowałby Parke'a, bo tyle razy głową atakował - powiedział Kasjusz "Don Kasjo" Życiński podczas transmisji na żywo na kanale YouTube.

"Don Kasjo" wystąpił w walce wieczoru na gali FAME MMA 10, w której stawką był "Pas Króla" oraz kilogramowa sztabka złota o wartości 100 tys zł. Jednogłośną decyzją sędziów pojedynek bokserski wygrał Norman "Stormin" Parke. Tuż po ogłoszeniu zwycięzcy Michał "Boxdel" Baron, jeden z szefów FAME MMA, zapowiedział, że zostanie złożony protest. W minioną środę sędzia główny zawodów Piotr Jarosz poinformował w oficjalnym piśmie, że protest został odrzucony.

Zobacz wideo Ludzie piszą „Artur, weź zaj**b Don Kasjo”, a ja myślę: „Kto to w ogóle jest?

Kasjusz "Don Kasjo" Życiński ostro o Piotrze Jaroszu. "Kolesiostwo sobie zrobił"

"Don Kasjo" został zapytany przez jednego z widzów podczas transmisji na żywo na kanale YouTube o reakcję na odrzucenie protestu. Zawodnik nie ukrywał rozczarowania, ale też postanowił skrytykować sędziego głównego, Piotra Jarosza. – Protest odrzucili, to znaczy Piotr Jarosz odrzucił, bo kolesiostwo sobie zrobił z KSW. Mówi mi wczoraj na spotkaniu, że on jest szefem, każdy z sędziów musi go szanować, ale to on uznaje werdykt. Ja mu mówię "no tak, bo chcesz kolesiostwo. To, że jesteś ich szefem, bo jesteś innym sędzią, to nie zrobisz tego, ponieważ prywatnie jesteście kumplami" – powiedział.

- On mi na to mówi "nie, ja jestem ich szefem. Jak chcę, to ich wy……lę, jak ktoś mi nie odpowiada". Do tego prywatnie mi powiedział, że jakby pojedynek odbył się w ringu, to by w pierwszej rundzie zdyskwalifikowałby Parke’a, bo tyle razy głową atakował – dodał Kasjusz "Don Kasjo" Życiński.

Na ten moment nie wiadomo, czy dojdzie do rewanżu pomiędzy "Don Kasjo" a Normanem Parke. Zawodnik z Irlandii Północnej podpisał kontrakt z federacją EFM Show i stoczy pojedynek na drugiej edycji gali 11 września tego roku w Bułgarii. Jego przeciwnikiem będzie Valdislav Kanchev (11-6-2), który wygrał pięć z sześciu ostatnich walk w klatce.