Krystian Pudzianowski: Mariusz zrzucił wagę. Jestem pod dużym wrażeniem

- Mariusz mówi od czterech lat, że kończy ze sportem. To jest taki chłopak, że nie wierzę, że mógłby usiąść i nic nie robić. Dopóki zdrowie mu pozwoli, to jeszcze się trochę pobawi - powiedział Krystian Pudzianowski, brat Mariusza, w rozmowie z Interią.

Gala KSW 61 odbędzie się 5 czerwca. W walce wieczoru zobaczymy Mariusza Pudzianowskiego (14-7) i Łukasza "Jurasa" Jurkowskiego (17-11). "Juras" wraca do klatki po kilkunastu miesiącach przerwy. Po raz ostatni walczył w kwietniu 2019 roku i pokonał Stjepana Bekavaca. – Mariusz zna się bardzo dobrze z Łukaszem, ale w klatce na pewno nie będzie wzajemnych uprzejmości. To dwie ikony KSW. Kibice na pewno nie będą się nudzić podczas walki – stwierdził Krystian Pudzianowski. - Ta zbliżająca się walka będzie chyba pierwszą, przed którą brat nie ma żadnych problemów ze zdrowiem. Nie ma kontuzji ani dolegliwości. Jest potwornie zmotywowany, nawet trenerzy mówią mu, żeby mniej trenował. Mariusz zrzucił wagę już do 116 kilogramów, trzyma dietę i jestem pod dużym wrażeniem.

Zobacz wideo Lewandowski, szef KSW o starciu Jurasa z Pudzianem: To nie będzie pożegnanie. Mamy jeszcze jeden super pomysł

Krystian Pudzianowski zdradza, kiedy jego brat zakończy sportową karierę. "Może rok, może dwa"

Krystian Pudzianowski w rozmowie z portalem Interia stwierdził, że jego brat Mariusz powoli zbliża się do końca kariery sportowej. 40-latek zdradził, że może to nastąpić w przeciągu dwóch najbliższych lat. - Mariusz mówi od czterech lat, że kończy ze sportem. To jest taki chłopak, że nie wierzę, że mógłby usiąść i nic nie robić. Dopóki zdrowie mu pozwoli, to jeszcze się trochę pobawi. Może rok, może dwa, organizmu nie oszukasz – stwierdził. 

Młodszy z braci Pudzianowski zdradził, czy nadal zamierza walczyć w MMA. W czerwcu tego roku Krystian zawalczy na gali MMA VIP 2, której właścicielem jest Marcin Najman. Rywalem 40-latka będzie Tomasz "Prince" Chic. - Czy będę wciąż walczył na MMA VIP? Jak współpraca będzie się fajnie układała, to czemu nie. Organizm jednak regeneruje się już dużo gorzej niż piętnaście lat temu. Pora powoli oddawać miejsce młodym. Ja czuję się spełniony, nikomu nic nie muszę udowadniać, poza sobą – skwitował.

Jak dotąd Krystian Pudzianowski stoczył dwa pojedynki w formule MMA. 8 czerwca 2019 roku na gali FFF 1 znokautował Radosława Słodkiewicza w drugiej rundzie, a 13 czerwca 2020 roku na gali FEN 28 przegrał z Piotrem Szeligą, ponieważ nie był w stanie wyjść na ostatnią rundę i opuszczał klatkę w asyście swojego teamu.

Więcej o: