"Polski Król Syntholu" wkracza do gry! "365 dni w roku na bombie"

"Polski Król Syntholu" będzie jednym z bohaterów walki wieczoru na gali MMA-VIP organizowanej przez Marcina Najmana. "Nie oszukujmy się: jesteś po prostu inwalidą" - piszą w komentarzach pod filmami "Polskiego Króla Syntholu", który otwarcie opowiada o tym, jakie bierze sterydy.

To jeden z rozsądniejszych komentarzy, bo choć jego materiały generują w internecie po kilkadziesiąt, a nawet po kilkaset tysięcy wyświetleń, większość z nich ma wydźwięk negatywny. "Rób to, co uważasz za stosowne, ale obyś nie pociągnął za sobą młodych ludzi, którzy później mogą czegoś żałować" - napisał jeden z internatów pod filmem Szymona Komandosa [to jego ksywka], który podpisuje się także jako "Polski Król Syntholu".

Zobacz wideo Lewandowski, szef KSW o starciu Jurasa z Pudzianem: To nie będzie pożegnanie. Mamy jeszcze jeden super pomysł

Kibice go nienawidzą, a on zamieszkał w ośrodku treningowym i wyczarował mistrzostwo. Kibice go nienawidzą, a on zamieszkał w ośrodku treningowym i wyczarował mistrzostwo. "Chce umrzeć jako trener"

Polski Król Syntholu: Redukcja wagi daje o sobie k... znaki

Synthol to oficjalnie nazwa handlowa olejku do pozowania dla kulturystów. W rzeczywistości to jednak środek zapewniający szybki przyrost masy mięśniowej, który jak czytamy w serwisie poradnikzdrowie.pl "gwałtownie i w sposób niekontrolowany powiększa mięśnie do nienaturalnych rozmiarów, a jego stosowanie grozi kalectwem, a nawet śmiercią".

- Biorę testosteron, dawka to 100 mg co drugi dzień, masteron 400 mg w tygodniu, oxa 5 mg dziennie, będę do tego jeszcze dodawał hormon. To jest mój cykl aktualny. Jest tego naprawdę sporo, więc nie jestem w stanie zapamiętać wszystkiego. Napier... cały czas, 365 dni w roku na bombie - chwali się Komandos i z dumą pokazuje, że w bicepsie ma 65 cm. - Kiedyś było 70, ale spadło. Redukcja wagi daje o sobie k... znaki.

French OpenDosadne słowa Darii Kasatkiny. Opowiada o ciemnych stronach tenisa

Pogromca Marcina Najmana zawalczy z Polskim Królem Syntholu

- Tą łapą zmiażdżę łeb każdemu przeciwnikowi - odgraża się "Polski Król Syntholu", który będzie jednym z bohaterów walki wieczoru na drugiej gali MMA-VIP organizowanej przez Marcina Najmana. Jego rywalem będzie Szymon Wrzesień, znany bardziej jako "Taxi Złotówa", który na pierwszej gali MMA-VIP rozprawił się właśnie z Najmanem.

- "Polski Król Syntholu"? Chcę go pokonać w spektakularny sposób. Będę mu obijał i okopywał jego wielkie bicepsy. Mam nadzieję, że nie eksplodują i nie dostanę jakąś plamą oleju w twarz - śmieje się "Taxi Złotówa" w rozmowie z portalem realnews.pl. - Myślę, że na moją korzyść będzie działało także prawo grawitacji, przyciąganie ziemskie, ponieważ te litry oleju swoje ważą. Te ręce będą tak z każdą sekundą coraz niżej i niżej. Jak odsłoni ten swój pusty łeb, to sprzedam mu tam dobrą bombę, albo wsadzę kopa - dodaje.

Gala MMA-VIP 2 odbędzie się w czerwcu. Zawalczą na niej jeszcze m.in. "Żurom", Tomasz Chic, "Antykonfident" czy Krystian Pudzianowski, a kolejne nazwiska oraz konkretną datę gali zapewne poznamy w najbliższych tygodniach.