Sensacja w KSW60! Mistrz walk na gołe pięści ubił Izu Ugonoha w drugiej rundzie! [WIDEO]

Niesamowity przebieg walki Izu Ugonoha z Markiem Samociukiem. Najpierw ten pierwszy popisał się niesamowitą serią ciosów, po czym ten drugi ubił w drugiej rundzie swojego rywala.

Jak pech, to pech. Izu Ugonoh, po pokonaniu Quentina Domingosa, szykował się do swojej drugiej walki w KSW, ale miał pecha. Jego pierwotny rywal Thomas Narmo wypadł z powodu złamania żeber. Kolejnym przeciwnikiem Polaka o nigeryjskich korzeniach miał być Ugur Ozkaplan, ale u Niemca wykryto koronawirusa i też nie zawalczy na sobotniej gali KSW 60. We wtorek Izu poznał nowego rywala, którym został Marek Samociuk, pierwszy mistrz Wotore, a więc federacji zajmującej się walkami MMA na gołe pięści.

Zobacz wideo "Jan Błachowicz jest dużym kłopotem dla UFC. Ale ta walka to strzał w dziesiątkę"

SurduKSW 60. Surdu wysokim kopnięciem zgasił rywalowi światło. "Kto wie, czy to nie nokaut roku" [WIDEO]

Od początku wydawało się, że walka nie potrwa zbyt długo. Już w pierwszej rundzie, po trzech minutach, Ugonoh popisał się serią kilkudziesięciu ciosów, po których wszystko wskazywało na to, że walka zostanie zakończona. Samociuk znalazł się w niesamowitych opałach, jednak Ugonoh nie potrafił zakończyć pojedynku swoim zwycięstwem - w decydujących ciosach brakowało precyzji.

Mariusz Pudzianowski (KSW) Źródło: KSW (YouTube) zapowiedźOficjalnie: Pudzianowski poznał rywala! "Nie nazwałbym tego freak fightem"

Niebywały powrót Samociuka!

Samociuk tylko w sobie znany sposób przetrwał tę serię. Na sam koniec rundy popisał się jeszcze trójkątem z pleców, jednak pojedynek przetrwał gong, kończący pierwszą rundę. W drugim starciu Ugonoh ledwo stał na nogach, co wykorzystał Samociuk, popisując się serią ciosów. Sędzia przerwał pojedynek po niespełna 30 sekundach rundy.

Więcej o: