Piłkarski wicemistrz świata zmierzył się z legendą MMA. "Bestia"

Piłkarski wicemistrz świata, Dejan Lovren, pochwalił się w mediach społeczniościowych treningiem z Mirco Filipoviciem "Cro Copem", legendą MMA.

Dejan Lovren może nigdy nie był wybitnym obrońcą, ale i tak może pochwalić się bardzo ciekawym piłkarskim CV. Wychowanek Dinamo Zagrzeb grał we Francji (Lyon) i Anglii (Southampton oraz Liverpool), a od lata reprezentuje Zenit Sankt Petersburg. Największe sukcesy odniósł w zespole Jurgena Kloppa, z którym wygrał Ligę Mistrzów w sezonie 2018/19 oraz Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwa Świata i mistrzostwo Anglii w sezonie 2019/20. Wicemistrz świata z 2018 roku przebywa obecnie w Zagrzebiu, gdzie odwiedził wielką gwiazdę chorwackiego sportu - Mirco Filipovicia, zwanego "Cro Copem".

Zobacz wideo

Alan ChadżijewMistrz FCF MMA nie żyje. Został zadźgany nożem podczas przyjęcia

Legenda MMA sprawdziła w klatce umiejętności piłkarza. - Krótki trening z "Cro Copem". Jaką bestią wciąż jest ten człowiek. Mirko to była dla mnie wielka przyjemność. Dziękuję, przyjacielu - napisał Lovren na Instagramie. Krótki i luźny sparing zakończył się wygraną "Cro Copa", który pokonał piłkarza udaną dźwignią,

 

Mariusz P.Mariusz P. oskarżony! Zawodnikowi MMA grozi nawet pięć lat więzienia

"Cro Cop", czyli legenda

Filipović urodził się w 1974 roku. Był oficerem policji, który stał się legendą MMA, choć wywodził się z kick-boxingu. Jego znakiem firmowym były wysokie kopnięcia, którymi nokautował rywali. W klatce walczył 49 razy, z czego wygrał 38 pojedynków. Od kilku lat ma problemy zdrowotne, bo miał wylew. Walczył dla takich organizacji jak Pride, UFC czy Rizin. Ostatni oficjalny pojedynek stoczył w 2019 roku.