Adesanya znów komentuje przegraną z Błachowiczem. "Nie rozumiem, co ci sędziowie oglądali"

- Człowieku, te rundy 10 do 8. Nie rozumiem, co ci sędziowie oglądali - mówi Israel Adesanya, który choć przyznaje, że Jan Błachowicz wygrał z nim zasłużenie, to jednak do końca może się z tym pogodzić.

Na początku marca odbyła się gala UFC 259. W walce wieczoru Israel Adesanya (20-1) przegrał na punkty z Janem Błachowiczem (28-8). Punktacja poszczególnych rund wzbudziła wiele dyskusji. Dwóch sędziów przyznało wygraną Polakowi stosunkiem 49 do 45, a jeden z nich wskazał 49 do 46 również na jego korzyść.

Zobacz wideo Błachowicz przerywa milczenie ws. szefa UFC. "Mieli wielki plan, a Polak go zniszczył"

Serigne Ousmane Dia 'Bombardier'"Bombardier" już w Polsce. On naprawdę jest ogromny! "Pokażę Pudzianowskiemu jak się walczy" [WIDEO]

Adesanya wypunktował pojedynek z Błachowiczem

Teraz postanowił do tego odnieść się Adesnayna, który w wywiadzie z Arielem Helwanim sam wypunktował ten pojedynek. I choć widział to trochę inaczej jak sędziowie, to przyznał, że Błachowicz wygrał w pełni zasłużenie. - W piątej rundzie było 2-2. Ja wygrałem pierwszą rundę, ale drugą oddałem jemu. Trzecią rundę wygrałem dość łatwo. Wtedy on sobie zdał sprawę, co się dzieje. Był zmęczony i nie mógł znieść tego, co się działo. Wiedział, że musi mnie obalić i tak zrobił. On zwyciężył w tym starciu i nie dyskutuję z tym. Rozegrał to bardzo dobrze, zrobił to jak przebiegły weteran. To są szachy, a nie warcaby - przyznał Adesanya.

Nowe obostrzenia na terenie całego kraju. Lockdown uderza w sportNowe obostrzenia na terenie całego kraju. Lockdown uderza w sport

Adesanya: Wciąż tu jestem, wciąż jestem piękny

Dużo kontrowersji wzbudziły jednak rundy, w których sędziowie przyznali aż dwupunktową przewagę Błachowiczowi. Wielu ekspertów i kibiców nie zgadza z tym. A jedną z nich jest Adesanya. - Człowieku, te rundy 10 do 8. Nie rozumiem, co ci sędziowie oglądali. Jeśli będziesz kontrolował walkę przez trzy minuty [jak Błachowicz] i nie zadałeś obrażeń, nie sądzę, żeby to było 10-8. Nie powinienem pozwolić mu ominąć mojej czujności. Ale ja wciąż tu jestem, wciąż jestem piękny. W walce nie odniosłem żadnych obrażeń - podsumował Nigeryjczyk.

Adesanya w przeszłości był utytułowanym zawodnikiem kickboxingu. Od 2018 roku walczy dla UFC. Na gali z numerem 243 znokautował Roberta Whittakera (22-5), zdobywając pas mistrzowski w wadze średniej. W pierwszej obronie tego trofeum na UFC 248 wypunktował Yoela Romero (13-5). Pół roku później na UFC 253 pokonał przez TKO Paulo Costę (13-1). Z Błachowiczem doznał pierwszej porażki w karierze. Więcej o sportach walki przeczytasz na InTheCage.pl.

Więcej o: