Wyciekły zarobki Błachowicza za ostatnią walkę. "Mógłbym nic nie robić"

540 tys. dolarów. Tyle zdaniem zagranicznych mediów za wygraną walkę z Israelem Adesanyą (20-1) zarobił Jan Błachowicz (28-8). A do tego mogą dojść jeszcze nieujawione premie oraz wpływy ze sprzedaży pay-per-view.

Zdaniem serwisu thesportsdaily.com to najwyższa gaża Polaka w historii jego występów w UFC. Ale trudno, żeby było inaczej, bo Jan Błachowicz w sobotę bronił mistrzowskiego pasa. Za poprzednią walkę - wrześniową z Dominickiem Reyesem, kiedy po raz pierwszy zdobył pas - zgarnął 430 tys. dolarów. Czyli o 110 tys. mniej niż teraz, bo teraz zarobił 540 tys. dolarów. A to nie wszystko, bo serwis zaznacza, że mogą do tego dojść nieujawnione premie, a także jeszcze wpływy ze sprzedaży pay-per-view.

Zobacz wideo Błachowicz przerywa milczenie ws. szefa UFC. "Mieli wielki plan, a Polak go zniszczył"

Jan Błachowicz i Daniel CormierJan Błachowicz krótko o komentatorze. "On jest fałszywy i to bardzo"

Jan Błachowicz: Może nie zaglądajmy do mojego portfela

- Każdemu życzę, by zarabiał jak najwięcej, ale ja nikomu do portfela nie zaglądam, dlatego może nie zaglądajmy też do mojego - uśmiechnął się Błachowicz, który po walce z Adesanyą został zapytany przez "Fakt" o zarobki. Zresztą po raz kolejny, bo już wcześniej mówił, że gdyby chciał, mógłby nic nie robić do końca życia. - Uczciwie na to pracowałem - powtarza Błachowicz, który według thesportsdaily.com w UFC - nie wliczając kontraktów reklamowych - zarobił już łącznie 2,2 mln dolarów.

Od poniedziałku czynna jest także siłownia w katowickim Altusie. Lokal dostępny jest dla osób, które czynnie uprawiają sport i przygotowują się do zawodów.Kiedy powrót na siłownie? Fatalna sytuacja branży fitness. Luzowanie po apogeum

Dla Błachowicza zwycięstwo z Adesanyą było 28. w MMA. Polak ma na koncie osiem porażek. Ostatniej doznał w lutym 2019 roku, kiedy przegrał z Thiago Santosem. Wszystko wskazuje, że jego kolejnym rywalem będzie Glover Teixeira (32-7), który wygrał pięć ostatnich walk w UFC.