Były zawodnik UFC i KSW zawalczy na FAME MMA! Rywalem pogromca Marcina Najmana

Mówiło się o tym od wielu miesięcy, ale trudno było w to uwierzyć. A jednak! Normane Parke, były zawodnik UFC i KSW, zawalczy na kwietniowej gali FAME MMA! Rywalem Irlandczyka będzie Kasjusz "Don Kasjo" Życiński.

28 wygranych i siedem porażek - oto bilans walk Normana Parke'a na zasadach MMA. 34-letni Irlandczyk bił się na galach UFC (pięć zwycięstw, trzy porażki i remis) oraz na imprezach KSW, gdzie pokonał m.in. Marcina Wrzoska, Artura Sowińskiego, Borysa Mańkowskiego czy Łukasza Chlewickiego. Stoczył także dwa starcia z Mateuszem Gamrotem (dziś zawodnikiem UFC), ale raz ich walka została uznana za nieodbytą, a raz przegrał na punkty. Teraz niepokorny Parke wystąpi na gali FAME MMA, gdzie z reguły walczą celebryci i gwiazdy internetu.

Zobacz wideo Marcin Najman: Byłem za wolny, za ciężki i przede wszystkim za stary
 

Jego rywalem będzie Kasjusz "Don Kasjo" Życiński. 29-letni raper ostatni raz był widziany w klatce w listopadzie, gdy miał się bić z Marcinem Najmanem na zasadach pięściarskich. Ale gdy tylko Najman zdał sobie sprawę, że nie pokona rywala, to najpierw go obalił, a potem - już po ostrzeżeniu sędziego - kopnął. Najman został zdyskwalifikowany, ale to był dopiero początek zamieszania. Po ogłoszeniu werdyktu sędziowskiego, Damian Herczyk, trener Najmana, podszedł do "Don Kasjo", którego obezwładnili ochroniarze, i wykręcił mu nogę, zrywając mu więzadła w stawie skokowym. Raper powoli wraca do zdrowia i ma się teraz zmierzyć z Irlandczykiem, również na zasadach bokserskich.

Mariusz PudzianowskiAle bestia! Pudzianowski ma nowego lokatora. Jest większy od niego

Parke wyraźnym faworytem

"Don Kasjo" do tej pory, oprócz pokonania Najmana przez dyskwalifikację, wygrał wcześniej z Maciejem Ratajem, Dawidem Ambroziakem i Adrianem Polańskim. Życiński, w przeciwieństwie do większości zawodników z FAME MMA, ma przeszłość sportową, bo długo trenował boks. Mimo wszystko wyraźnym faworytem ich walki będzie Parke, który jest weteranem sportów walki.

Gromda 4Dyskwalifikacja! Sędzia przerwał walkę, a Szpilka nie dowierzał. "Zje***ł"