"Okaleczałam się, cięłam, przypalałam". Odważne wyznanie Kowalkiewicz

- Jako nastolatka chorowałam na depresję. Chodziłam do psychologa i psychiatry. Bardzo długo się tego wstydziłam. Niektórzy znajomi nazywali mnie wariatką - wyznała była mistrzyni KSW, dziś zawodniczka UFC, Karolina Kowalkiewicz.

Od poniedziałku do niedzieli trwa tydzień walki z depresją, a we wtorek obchodziliśmy ogólnopolski dzień zwalczania tej choroby. Swoją historią związaną z depresją podzieliła się była mistrzyni KSW, obecnie zawodniczka UFC, Karolina Kowalkiewicz.

"Jako nastolatka chorowałam na depresję. Chodziłam do psychologa i psychiatry. Bardzo długo się tego wstydziłam. Niektórzy znajomi nazywali mnie wariatką. Teraz wiem, że nie mam czego się wstydzić, a powinni się wstydzić ci, co wytykali mnie palcami. To była najważniejsza walka, jaką wygrałam, walka o samą siebie... Bardzo sobie cenię życie prywatne i nie lubię się aż tak bardzo otwierać, ale mam nadzieję, że moja historia pomoże chociaż jednej osobie" - napisała zawodniczka pod relacją na Instagramie.

Jaqueline Mourao podczas MŚ w OberstdorfieNiezwykła sportsmenka robi furorę na MŚ. "Bajka oparta na faktach"

Odważne wyznanie Karoliny Kowalkiewicz

"Okaleczałam się, cięłam, przypalałam. Raz nawet było mi tak źle, że nałykałam się tabletek, chciałam zasnąć i się nigdy nie obudzić. Obudziłam się w szpitalu" - opowiedziała Kowalkiewicz. Zawodniczka przyznała, że nigdy nie otrzymała wsparcia od rówieśników, a w walce z chorobą najważniejsze okazały się treningi sportów walki.

"Kiedy zaczęłam trening krav maga, obudziłam w sobie pasję i nabrałam pewności siebie. Powiedziałam kiedyś, że ta pasja i miłość do sportu uratowały mi życie. Nie ma w tym żadnej przesady" - wyjawiła zawodniczka.

W czerwcu 2013 roku Kowalkiewicz zdobyła międzynarodowe mistrzostwo KSW w wadze słomkowej. 2,5 roku później Polka zadebiutowała w UFC, pokonując na punkty Randę Markos. Trzy zwycięstwa z rzędu sprawiły, że w listopadzie 2016 roku Kowalkiewicz otrzymała szansę walki o pas UFC z Joanną Jędrzejczyk. Ówczesna pretendentka przegrała tę walkę na punkty.

Gian Piero GasperiniOgromne kontrowersje w meczu Ligi Mistrzów. Trener nie wytrzymał. "Zabójstwo futbolu"

Obecnie Kowalkiewicz ma za sobą cztery porażki z rzędu, a jej kolejna walka może odbyć się w marcu lub kwietniu.