Skandaliczne słowa o muzułmanach zaczęły awanturę na KSW. "Prowokacja"

"Pieprzyć każdego muzułmanina" - takich słów według Abusa Magomiedowa miał użyć Uros Jurisić po walce na KSW 58. Członek sztabu Szamila Musajewa ujawnia nowe fakty w sprawie skandalu sprzed kilku dni w wywiadzie dla sport-express.ru.

30 stycznia na gali KSW Szamil Musajew pokonał jednogłośną decyzją sędziów Urosa Jurisicia. Obaj zawodnicy byli przed walką niepokonani. Niedługo po tym jak sędzia ogłosił werdykt zawodnicy rzucili się na siebie, wywołując awanturę, w którą zaangażowani byli wszyscy członkowie obu sztabów. Na nagraniach widać, że prowodyrem zajścia był Musajew, który podszedł do swojego przeciwnika i po rzuceniu kilku słów w jego stronę obalił go na matę. 

Zobacz wideo Hitowa walka z udziałem Jana Błachowicza. "Najlepszy rodzaj zarobkowania"

- Niestety tutaj narożniki obu teamów zachowały się w kompletnie inny sposób, niż byśmy tego oczekiwali. To także nauczka dla nas jeśli chodzi o bezpieczeństwo nawet podczas tak kameralnej gali. Bijemy się w pierś. Potrzebujemy chwili, aby ochłonąć z tą sytuacją, przeanalizować ją, ale na pewno wyciągniemy poważne i srogie konsekwencje z tej sytuacji, ponieważ nie chcemy, aby się powtarzały. Ostatnie takie emocje przeżywałem podczas gali w Dublinie - powiedział Martin Lewandowski.

"Myślę, że Jurisić jest nazistą"

Opierając się na nagraniach wideo można łatwo ocenić, że prawdopodobnie konflikt sprowokował nie Musajew, ale jeden z członków sztabu Rosjanina. Abus Magomiedow w wywiadzie dla sport-express.ru rzuca zupełnie inne światło na tę sytuację. - Rywal Szamila, Uros, był wrogo nastawiony do mojego kolegi z drużyny, Roberta Soldicia przez pięć ostatnich lat. Teraz okazało się, że Szamil wygrał z nim wyraźnie na punkty. Może Jurisić nie mógł powstrzymać swoich emocji. Widział naszego wspólnego menadżera - z Szamilem, z Soldiciem i chciał wyrzucić na niego swoją złość. Widzieliśmy dzisiaj film, na którym ten koleś podchodzi do naszego menadżera i po prostu daje mu cios w twarz - opowiadał Rosjanin

Marcin NajmanNajman chce stoczyć ostatnią walkę, ale już mówi o następnej. Olbrzymie pieniądze

Dalej kolega Musajewa zdradza szokujące informacje - Rozmawiałem z Szamilem i ludźmi, którzy stali w pobliżu. Myślę, że Jurisić jest nazistą. Powiedział Szamilowi: "Pieprzyć każdego muzułmanina". Powiedział to, kiedy do siebie podeszli, po czym Szamil rzucił nim o ziemię. Prowokacja była z ich strony. Nawet od trenerów. W teorii narożnik powinien uspokoić zawodnika, uporządkować sytuację. A jego trener pierwszy coś krzyknął. Spotkaliśmy się z jego drużyną po walce i wydawało się, że mamy dobre relacje. Spotkałem ich przypadkiem w hotelowej windzie. Nie przyznają się do winy, zarzucają winę naszemu menadżerowi. Ale wiem, że nic im nie powiedział. Uros podszedł, uderzył go w twarz i wyszedł. I wtedy się zaczęło - mówił Magomiedow

Martin Lewandowski, wrocławianin, który założył KSWKSW w nowym formacie. Federacja idzie na rekord. "Wyjście poza Polskę"

W środę szefowie KSW mają ogłosić, jakie konsekwencje poniosą zawodnicy. - Nie będzie tutaj żadnej sytuacji, która byłaby jakimkolwiek handicapem. Nie ma znaczenia, ilu ci cornerzy mają u nas zawodników, ile ci zawodnicy mają wygranych walk. Jeżeli zobaczymy na kamerach, że ewidentnie ktoś zachował się agresywnie, żegna się z KSW. I chcemy, żeby ten komunikat poszedł jasno do wszystkich kibiców - powiedział Maciej Kawulski, wspólnik Martina Lewandowskiego.

Następna gala KSW odbędzie się 20 marca, a na niej czeka nas powrót do oktagonu po długiej przerwie Mariusza Pudzianowskiego.

Więcej o: