Rywal Szpilki domaga się rewanżu. "Pokaż, że jesteś prawdziwym facetem"

- Jeśli Artur jest prawdziwym wojownikiem, a uważam, że jest, to powinien dotrzymać słowa i dać mi rewanż - apeluje do Szpilki Siergiej Radczenko, którego cytuje "Super Express".

Siergiej Radczenko kontra Artur Szpilka to rewanż, o którym mówi się już od wielu miesięcy. Wszyscy się go domagali zaraz po pierwszej walce (odbyła się 7 marca 2020 roku w Łomży), która skończyła się - delikatnie mówiąc - kontrowersyjnym werdyktem sędziów. Choć to Ukrainiec miał przewagę, przyznali oni wtedy zwycięstwo Szpilce (95-93, 94-94, 95-92). Radczenko czuł się oszukany, ale też sam Artur od razu zażądał rewanżu.

Zobacz wideo Szpilka o walkach na gołe pięści: "Może kiedyś spróbuję, żeby zarobić fajne pieniądze"

- Czytałem te wypowiedzi i mam nadzieję, że jednak się spotkamy ponownie w ringu. Jeśli Artur jest prawdziwym wojownikiem, a uważam, że jest, to powinien dotrzymać słowa i dać mi rewanż. Mówił, że jak wyleczy bark to będzie się ze mną bić, ale potem stwierdził, że wraca do wagi ciężkiej i teraz szuka innych rywali. Dla mnie waga nie ma różnicy - może być ciężka, może być junior ciężka, a nawet ta nowa bridger [kategoria pomiędzy do 102 kg] - powiedział "SE" Radczenko. I dodał: - Chciałbym poznać datę rewanżu dwa miesiące wcześniej, by móc się porządnie przygotować. Powtarzam: Artur, mogę walczyć z tobą nawet w wadze ciężkiej. Po prostu chcę tej walki. Każdy prawdziwy facet i wojownik, który szanuje siebie i swoich fanów, dotrzymuje słowa. Mam nadzieję, że Artur też dotrzyma.

Marcin Najman ogłosił swoją decyzjęWalka na gali Najmana wzbudza wielkie kontrowersje. "Nie będę ukrywać"

Trudny okres Szpilki

W ciągu ostatnich dwóch lat Szpilka stoczył trzy walki. Najpierw podbój wagi ciężkiej wybił mu z głowy Dereck Chisora, brutalnie go nokautując. W październiku 2019 roku Szpilka wrócił na ring i z łatwością pokonał włoskiego buma Fabio Tuiacha. Ostatni raz w ringu 30-latek był widziany w marcu 2020 r., właśnie w starciu z Ukraińcem.

Ale Szpilka to wciąż głośne medialnie nazwisko, więc wielu marzy, aby się wybić na jego plecach. Jednym z takich zawodników jest niepokonany Łukasz Różański, który od kilku tygodni namawia go na pojedynek.

Łukasz Różański w walce z Izu Ugonohem. W tym pojedynku rzeszowianin zdobył pas mistrza PolskiNiepokonany Łukasz Różański rzuca wyzwanie Arturowi Szpilce. "Otworzą się drzwi do wielkiego świata"

- Skoro Artur Szpilka chce się ze mną bić, to niech zrobi krok w moją stronę i znajdziemy złoty środek. Wtedy wygrani będą wszyscy: ja, on, ale przede wszystkim kibice, bo czekają na to starcie. Ewentualna wygrana otwiera mi drogę do wielkich zagranicznych walk - mówi Różański (13-0), który wciąż marzy o dużej karierze.

Wiadomo też, że Szpilka niedługo zadebiutuje w MMA. Wciąż nie wiadomo jednak, czy to będzie KSW czy może FAME MMA.