Mateusz Gamrot wydał oświadczenie po zatrzymaniu przez policję. "To nie powinno mieć miejsca"

Mateusz Gamrot został zatrzymany w Kudowie-Zdroju - poinformował portal klodzko.naszemiasto.pl. Zawodnik UFC naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza policji. 30-latek wydał oświadczenie w tej sprawie.

Mateusz Gamrot może mieć spore problemy. Jak informuje portal klodzko.naszemiasto.pl, "Gamer" awanturował się pod jednym z hoteli w Kudowie-Zdroju. Jak poinformowała podinsp. Wioletta Martuszewska, oficer prasowy KPP w Kłodzku, "mężczyzna był agresywny, kierował groźby karalne do policjantów, znieważył ich oraz naruszył ich nietykalność cielesną". Wojownik, który rywalizuje w UFC, był pijany i miał niecały promil alkoholu we krwi. Został zwolniony z aresztu po wytrzeźwieniu i usłyszeniu zarzutów.

Zobacz wideo "Gołowkin zbiera po głowie, że walczy z Kamilem Szeremetą. Walka jest krytykowana"

Mateusz Gamrot wydał oświadczenie po zatrzymaniu przez policję

Gamrot potwierdził tę sytuację za pośrednictwem Facebooka. - Tego typu sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca, za co chciałem przeprosić przede wszystkim funkcjonariuszy, jak i fanów, których zaufanie nadszarpnąłem - napisał 30-latek. - Wiem, że jako sportowiec i osoba publiczna powinienem zawsze dawać przykład swoim zachowaniem. Zdaję sobie sprawę z tego, że same słowa nic nie znaczą, jeżeli nie zostaną poparte czynami. Dlatego w ramach moich przeprosin dobrowolnie wsparłem Fundację Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach - poinformował "Gamer", który zapowiedział, że jest gotów ponieść wszystkie konsekwencje swoich działań.

Mateusz Gamrot to jeden z najlepszych polskich zawodników MMA. Z osiemnastu walk wygrał aż siedemnaście, a w październiku zadebiutował w najbardziej renomowanej organizacji UFC. Pierwszy pojedynek z Gruzinem Guramem Kutateladze przegrał niejednogłośną decyzją sędziów.