Najman organizuje galę, na której stoczy ostatnią walkę. "Wielkie gwiazdy sportów walki"

- Już w poniedziałek ogłoszę szczegóły mojej gali, na której stoczę pożegnalną walkę. Ogłoszę też wielkie gwiazdy sportów walki, którzy zadebiutują w MMA na tej gali - zadeklarował Marcin Najman. Potencjalnym rywalem 41-latka może zostać Sylwester Kołecki, brat Szymona.

Kolejna pożegnalna walka Najmana

Marcin Najman zapowiada pożegnalną walkę już od co najmniej 10 lat. Ostatni raz w klatce miał być w listopadzie, gdy miał zawalczyć z "Don Kasjo" na zasadach pięściarskich, ale gdy tylko zdał sobie sprawę, że nie pokona rywala, to najpierw go obalił, a potem - już po ostrzeżeniu sędziego - kopnął. Najman został zdyskwalifikowany, ale to był dopiero początek zamieszania. Po ogłoszeniu werdyktu sędziowskiego Damian Herczyk, trener Najmana, podszedł do "Don Kasjo", którego obezwładnili ochroniarze, i wykręcił mu nogę, zrywając mu więzadła w stawie skokowym. Ostatecznie został zwolniony z federacji FAME MMA. Najman postanowił więc, że samemu zorganizuje galę, na której stoczy walkę wieczoru.

Zobacz wideo Saleta: Najman jest tchórzem i szkodnikiem. Powinien być wykluczony

Marcin Najman i Przemysław SaletaNajman ma wielki dług u Salety. "Nie zobaczyłem tych pieniędzy do dziś"

 

Kto zostanie rywalem Najmana?

Gotowy na walkę z Najmanem jest Sylwester Kołecki. To brat Szymona, mistrza olimpijskiego z Pekinu 2008 w podnoszeniu ciężarów, który trzy tygodnie temu zadebiutował w MMA. Udanie - pokonał Aleksandra Jokieticia. Inną opcją dla Najmana jest walka z zawodnikiem z federacji FAME MMA. Szymon "Taxi Złotówa" Wrzesień jest chętny na walkę z Najmanem. Do tej pory taksówkarz walczył jedynie z Bonusem BGC, którego w przeszłości pokonał nawet Najman.

41-latek zadeklarował, że chce się bić na zasadach MMA, albo "bez żadnych zasad".

"Najman to nie jest sportowiec"

83 proc. ankietowanych uważa, że Najmana nie można nazywać sportowcem. Jak to się stało, że 41-latek z Częstochowy, którego umiejętności sportowe są niemal zerowe, stał się jednym z najpopularniejszych celebrytów w kraju? Odpowiada Antoni Partum ze Sport.pl.

Gala Fame MMAFame MMA płaciło kolosalne sumy za walkę. "Często przepłacaliśmy"