Co za kopnięcie w UFC! Rywal padl na deski jak rażony piorunem [WIDEO]

Gabriel Benitez znokautował Justina Jaynesa podczas sobotniej gali UFC. Benitez efektownie powalił rywala, uderzając kolanem w jego tułów.

Walka trwała tylko jedną rundę. Dobrze wszedł w nią Benitez, posyłając przeciwnikowi solidne ciosy i kopnięcia na korpus. Jaynes starał się opanować, ale przyjmował kolejne ciosy od rywala. Na Lowkicka Meksykanina Amerykanin odpowiedział prawym sierpowym. Chwilę później pojawiło się kilka uderzeń nogą ze strony Beniteza, na co Jaynes zareagował mocnym ciosem przy siatce.

Zobacz wideo Saleta: Najman jest tchórzem i szkodnikiem. Powinien być wykluczony

Faul Makowskiego na KapustceBandycki faul Makowskiego na Kapustce. Pierwsze szczegóły dotyczące stanu jego zdrowia [WIDEO]

Następnie obaj wrócili na środek oktagonu, gdzie Benitez okopywał nogę i tułów przeciwnika. Podrażniony akcjami rywala Jaynes ruszył na Beniteza, próbując ciosów podbródkowych i sierpowych. Szarżą zepchnął przeciwnika na siatkę, większość ciosów jednak nie doszła do celu. Z kolei kolejne kopnięcia Meksykanina lądowały na wykrocznej nodze Amerykanina. Nagle niesamowicie mocne uderzenie kolanem wylądowało na tułowiu Justina Jaynesa. Amerykanin padł na deski, przeciwnik rzucił się z dobiciem go. Sędzia przerwał walkę. To był efektowny nokaut ze strony Meksykanina na gali UFC. Jaynes nie był w stanie już dłużej walczyć.

Zobacz efektowny nokaut kolanem:

Fatalny błąd ter StegenaKolejny fatalny błąd ter Stegena! Niemiecki bramkarz winny porażki Barcelony [WIDEO]

Więcej informacji o sportach walki na portalu Inthecage.pl.