Zero litości dla Najmana. "17 lat oszukiwał społeczeństwo. Uciekł jak szczur"

- Koniec z tym. 17 lat oszukiwał społeczeństwo - powiedział w rozmowie z "MMA Rocks" Paweł "Trybson" Trybała, komentując możliwy występ Marcina Najmana na gali Fight Exclusive Night.

Gala FEN 31 odbędzie się w najbliższą sobotę (28 listopada). W jej trakcie Paweł "Trybson" Trybała (6-3, 6 KO, 0 sub) zmierzy się z Łukaszem Borowskim (4-8, 2 KO, 1 sub). Obaj zawodnicy spotkają się w kategorii wagowej do 100 kg.

Po konferencji poprzedzającej galę MMA "Trybson" został zapytany o ostatnie pogłoski dotyczące możliwego występu Marcina Najmana na gali organizowanej przez Fight Exclusive Night

Zobacz wideo Saleta: Najman jest tchórzem i szkodnikiem. Powinien być wykluczony

- Nie chcę w to wierzyć. Popieram wpis Dominika Zadory, popieram "Jurasa", który powiedział, że nie będzie komentował wydarzeń z nim. Podpisuję się pod tym i ja też nie będę walczył na tej samej gali, co  Marcin Najman. Koniec z tym. 17 lat oszukiwał całe społeczeństwo, opowiadał swoje śmieszne, wyimaginowane bajeczki. Powiedzmy wszyscy równo "stop". Jak się zjednoczymy, to uda się tę toksyczną osobę odsunąć na bok - powiedział "MMA Rocks" Trybała.

Marcin Najman i Hanna ŻudziewiczTanie prowokacje, absurdalne tłumaczenia. Marcin Najman zbija fortunę na niemal zerowych umiejętnościach

"Trybson" nie wierzy w przypadkowe zachowanie Najmana. "Nie róbmy cyrku z MMA"

Niechęć Trybały do Najmana spowodowana jest ostatnim zachowaniem Częstochowianina na gali Fame MMA 8. W trakcie walki bokserskiej z Kasjuszem "Don Kasjo" Życińskim, 41-latek złamał zasady i obalił przeciwnika oraz, mimo odjętego punktu, kopnął go, przegrywając starcie dyskwalifikacją.

FEN 31Kontuzja! Zmiana w rozpisce na gali FEN. Będą grzmoty!

- Nie róbmy sobie cyrku z MMA. Rozumiem, że każdy może walczyć. Mniej lub bardziej uzdolniony zawodnik czy nawet youtuber. Ale ci youtuberzy walczą do końca. Nie uciekają, jak szczur z tonącego okrętu, tylko walczą - kontynuował "Trybson".

Diego Maradona nie żyjeOtworzyli trumnę z ciałem Maradony i robili sobie selfie. "Osobiście znajdę tego łajdaka"

- Wiedział, że to jest boks. Czytałem jakieś głupie komentarze, że to był odruch. Jak walczysz w boksie i trenujesz dwa miesiące, to nie ma odruchów. Bo na pewno nie trenował MMA i zapasów w tym czasie. Rozumiem przypadkowy faul, ale to było zrobione z premedytacją. Chciałem zobaczyć tę walkę do końca i chciałem zobaczyć, jak Kasjusz odprawia go na emeryturę. Znowu nas oszukał i nie chcemy już tego oglądać - zakończył.