Ależ szarża w hitowej walce UFC! Rywal nie wiedział, co się dzieje [WIDEO]

Deiveson Figueiredo stale na tronie kategorii muszej. Brazylijczyk nie dał żadnych szans Alexowi Perezowi, dusząc pretendenta w pierwszej rundzie na gali UFC 255.

Walka trwała tylko jedną rundę. Rozpoczęła się od kopnięcia w wykonaniu Alexa Pereza. Potem była odpowiedź frontalnym, choć przestrzelonym w wykonaniu Deivesona Figueiredo. Następnie widzowie mogli zobaczyć middlekick Brazylijczyka.

Zobacz wideo Narkun: Może jestem chudy, ale jak przypier***, to będzie grubo

Efektowne zakończenie walki na gali UFC

Chwilę później nastąpiła szarża ciosami sierpowymi po stronie zawodnika z USA. Kolejne kopnięcie w tułów pretendenta. To była presja wywierana przez aktualnego mistrza, próba ustawienia rywala na siatce. Potem doszło do kopnięć ze strony Pereza i próby sprowadzenia walki do parteru. Następnie próba wycięcia, w kontrze ciągnięcie skrętówki w wykonaniu Figueiredo. Odpuścił jednak atak na rzecz zapięcia duszenia gilotynowego! Gdy Perez próbował za wszelką cenę wyjść z uchwytu, Figueiredo skutecznie trzymał duszenie, zmuszając rywala do odklepania. 

W ten sposób Deiveson Figueiredo udanie obronił pas mistrzowski kategorii muszej.

Więcej informacji o sportach walki na portalu inthecage.pl. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.