Jeden z nabrutalniejszych nokautów roku! "On mnie nie szanował!" [WIDEO]

To jeden z najbrutalniejszych nokautów w tym roku. Podczas gali Bellator Aaron Pico pokonał Johna de Jesusa, posyłając go na deski już w drugiej rundzie. Cios, jaki wymierzył rywalowi 24-latek, był potężny.

Do końca drugiej rundy pojedynku pozostawało 50 sekund. Pico nacierał na rywala od początku rundy, czekając na okazję do ostatecznego uderzenia. Taka okazja w końcu się nadarzyła. 24-latek wymierzył de Jesusowi potężne uderzenie prawym sierpowym. De Jesus runął po nim na deski, tracąc na chwilę kontakt z rzeczywistością. 30-latek po chwili co prawda próbował się jeszcze bronić przed uderzeniami, ale sędzia na szczęście przerwał walkę.

Zobacz wideo Gikiewicz: Gumny dostaje powołanie, a nie gra. Dlaczego ja mam nie dostać?

Connor McGregor wraca do klatki! Już niedługo wielki rewanżConnor McGregor wraca do klatki! Już niedługo wielki rewanż

Pico zemścił się na rywalu. "On mnie nie szanował"

Pico po walce nie krył zadowolenia ze zwycięstwa. Wytłumaczył też, dlaczego ruszył na przeciwnika z taką wściekłością. - Cieszę się, że wygrałem takim nokautem, bo przeciwnik mnie nie szanował. Nie chcę o tym rozmawiać - przyznał zwycięzca pojedynku. - Gdy upadł, próbował się jeszcze bronić, ale ostatnie ciosy go dobiły - dodał.

Później Pico nieco ochłonął i dodał: "To była dobra walka. Nie powinienem był tak mówić, przeprosiłem już rywala. Ludzie czasem nie zdają sobie sprawy, jak wiele emocji towarzyszy zawodnikowi po tym, gdy kogoś znokautuje".

Dla Pico walka na gali Bellator 252 była 10. walką w karierze. Łącznie dothychczas 24-latek wygrał siedem pojedynków i poniósł trzy porażki.

Niezwykła historia Iana Heinischa. Od przemytnika do gwiazdora UFC"Kilku facetów powiedziało mi, że umrę. Wiedziałem, że nie przeżyję dłużej"