Nadchodzi wielka zmiana w KSW. Kilka pomników może runąć

Już w sobotę odbędzie się gala KSW 56. Na razie jest wiele pytań, ale mało odpowiedzi. Czy Michał Materla w końcu podoła naprawdę trudnemu wyzwaniu? Jaki jest parter Roberto Soldicia i na co faktycznie stać Chorwata w MMA? Co Tomasz Narkun może wycisnąć ze swojej kariery? I gdzie jest sufit Karoliny Owczarz?

Michał Materla (29-7, 10 KO, 13 SUB) vs Roberto Soldić (17-3, 14 KO, 1 SUB)

Michał Materla to były mistrz wagi średniej (do 84 kg) KSW, który wciąż ma elektryzujące kibiców nazwisko, ale powiedzmy sobie szczerze: Polak nie należy do europejskiej czołówki. "Cipao" przegrał swoje trzy najważniejsze walki. I to przegrał je z kretesem. Pierwszą ważną bitwę przegrał w 2015 roku, gdy Mamed Chalidow latającym kolanem znokautował go w zaledwie 31 sekund. Tym samym Polak stracił pas. Materla otrzymał szansę, by go odzyskać, jednak dwukrotnie przegrał ze Scottem Askhamem. W 2018 roku Brytyjczyk potrzebował 69 sekund, by brutalnie skopać wątrobę Materlii, a rok później nie dał mu szans w rewanżu, tym razem znokautował go w trzeciej rundzie. Te walki pokazały, że Materla nie jest na poziomie ani Askhama, ani Mameda, obecnego mistrza.

Problem w tym, że zawodnik ze Szczecina jest zbyt dobry na drugoligowców, co pokazały zwycięstwa nad: Antonim Chmielewskim, Paulo Thiago, Damianem Janikowskim, Rousimarem Palharesem, Martinem Zawadą, Wilhelmem Ottem czy Aleksandarem Iliciem. Co więc zrobić z takimi zawodnikiem, który jest za słaby na nanajlepszych, a zbyt dobry na drugą ligę? Martin Lewandowski, Maciej Kawulski (szefowie KSW) oraz Wojsław Rysiewski (dyrektor sportowy KSW) świetnie czują rynek i udowodnili to kolejny raz. Zestawili Materlę z Roberto Soldiciem (17-3), mistrzem KSW wagi półśredniej.

- Oni są w tej samej kategorii wagowej, ale walczyli w innych. Materla chce wyzwań, a mnie, jako promotora, to bardzo, bardzo cieszy. To będzie kapitalna wojna - przekonuje Kawulski.

Zobacz wideo Kawulski o walce Soldicia

Teoretycznie, niemal zawsze faworytami są zawodnicy z wyższych kategorii wagowych, ale tym razem obaj zawodnicy są podobnych parametrów. Kto jest więc faworytem? Bukmacherzy typują Soldicia, który w KSW stoczył sześć walk (pięć wygranych i porażka), a aż cztery z nich skończył brutalnymi nokautami. W stójce powinien mieć on przewagę nad Materlą. Tym bardziej że Polak nie ma zbyt szczelnej gardy. Żaden jednak poważny parterowiec nie sprawdził jeszcze umiejętności Soldicia w brazylijskim jiu jitsu. A tak się składa, że Materla w parterze czuje się, jak ryba w wodzie.

Ta walka musi być epicka. Powinna się skończyć albo wygraną Materlii w parterze, albo zwycięstwem przez nokaut Soldicia. Jeśli Chorwat wygra, to zostanie pełnoprawną gwiazdą KSW, a Materla nie będzie już tak mocnym nazwiskiem, jak do tej pory. Jeśli jednak Materla wygra, to jego akcje znowu urosną i być może jeszcze w przyszłości doczeka się walki o pas?

Tomasz Narkun (17-3, 3 KO, 13 SUB) vs Ivan Erslan (9-0, 5 KO, 1 SUB)

Tomasz Narkun od kilku lat rządzi wagą półciężką, więc zaczął szukać sobie nowych wyzwań. Dwukrotnie zmierzył się z Mamedem Chalidowem i dzięki swojej przewadze fizycznej pokonał Czeczena z polskim paszportem. Uznał więc, że wyzwie na pojedynek czempiona wagi ciężkiej. Narkun nie umiał jednak przeciwstawić się ogromnej masie Philipa De Friesa i gładko przegrał na punkty. Później, podczas gali KSW 50, pokonał Przemysława Mysiałę w kategorii do 93 kg. Teraz będzie bronił pasa, a jego rywalem został niepokonany Ivan Erslan. Jeśli Narkun efektownie wygra, to być może będzie mógł pomarzyć o debiucie w UFC, skoro Jan Błachowicz, aktualny mistrz tej kategorii, zadebiutował w USA, również mając 30-lat. W przypadku porażki będzie już raczej za późno. 

Karolina Owczarz (3-0, 2 SUB) vs Justyna Haba (2-1, 1 KO, 1 SUB)

- Irytuję się, gdy mówią, że moje walki to freak fighty - mówiła na początku swojej przygody w MMA była dziennikarka Polsatu. I faktycznie, Karolina Owczarz swoją postawą w klatce zasłużyła na szacunek. Stoczyła do tej pory trzy walki i wszystkie pewnie wygrała, choć za każdym razem przystępowała jako tzw. underdog. Tym razem będzie faworytką, choć nie można skreślać Justyny Haby, bo ma ona na koncie wygraną w prestiżowej federacji japońskiej Rizin.

- Ludzie widzą mnie w roli faworytki walki, bo Justyna Haba nie jest za bardzo znana w Polsce. Ale ona zna się na rzeczy. Pokazała się ze świetnej strony w legendarnej japońskiej federacji Rizin. W pierwszej walce zdominowała rywalkę i wygrała. W drugiej przegrała nieznacznie na punkty z utytułowaną przeciwniczką, która miała wtedy rekord 6-0. Zanim ktoś zacznie spisywać Justynę na porażkę, to radziłabym przyjrzeć się tej zawodniczce. Jestem przekonana, że to będzie największe wyzwanie w mojej karierze - mówi Owczarz w rozmowie z Krzysztofem Smajkiem, dziennikarzem Sport.pl i autorem bloga "Po Gongu".

I dodaje: - Mnie słowa, że chcę walki o pas, nie przejdą przez gardło. Aczkolwiek i ta wypowiedź jest wycięta do trailera, jeżeli dostanę taką ofertę, na pewno będę gotowa. Ale nie zobaczycie mnie skaczącej na klatkę i pokazującej gestu z pasem na biodrach. Ale jeżeli dostaną szansę walki o pas, to przyjmę ją z wielką dumą i szczęściem. Ale nie patrzę pół kroku dalej niż najbliższa sobota.

Walka wieczoru

  • 185 lb: Michał Materla (29-7, 10 KO, 13 SUB) vs Roberto Soldić (17-3, 14 KO, 1 SUB)

Karta główna:

  • 205 lb: Tomasz Narkun (17-3, 3 KO, 13 SUB) vs Ivan Erslan (9-0, 5 KO, 1 SUB) – walka o pas mistrza KSW w kategorii półciężkiej
  • 125 lb: Karolina Owczarz (3-0, 2 SUB) vs Justyna Haba (2-1, 1 KO, 1 SUB)
  • 170 lb: Andrzej Grzebyk (17-3, 10 KO, 3 SUB) vs Marius Žaromskis (21-9, 14 KO, 1 SUB)
  • 161 lb: Mateusz Legierski (6-0, 4 KO, 1 SUB) vs Francisco Barrio (7-1, 2 KO, 4 SUB)