Były mistrz UFC przepędził złodzieja. "Masz szczęście, że nie strzelam do ludzi" [WIDEO]

Zawodnik UFC Jon Jones na swoim koncie w mediach społecznościowych opublikował film, na którym widać jak biegnie za złodziejem, trzymając w rękach shotguna.

Jon Jones w bardzo nietypowy sposób postanowił przestraszyć złodzieja, który wdarł się na jego posesję w Albuquerque w Nowym Meksyku, aby ukraść jeden z samochodów z garażu byłego mistrza UFC.

Zobacz wideo "Moim marzeniem jest zdobycie medalu dla Polski". Kulisy gali Suzuki Boxing Night 3

UFC Praga. Jan Błachowicz pochwalił się formą po sparingach"Błachowicz znokautowałby Jonesa w drugiej lub trzeciej rundzie, a Adesanyę by zdeklasował"

Gwiazda UFC spłoszyła złodzieja shotgunem. "Twoje życie nie jest warte kilku dóbr materialnych"

33-latek w mediach społecznościowych podzielił się z fanami nagraniem, na którym widać, jak pędzi za złodziejem, mając na sobie tylko koszulkę i slip, a w rękach trzymając shotguna. Do filmu dodał wymowny wpis: - Następnym razem, gdy będziesz próbować kogoś obrabować, upewnij się, że jesteś wystarczająco szybki, aby go pokonać. Masz szczęście, że jestem na tyle mądry, że nie strzelam do ludzi, kiedy się wycofują. Ludzie, czasy stają się ciężkie, ale twoje życie nie jest warte kilku dóbr materialnych. Co sądzisz o tym filmie, czy byś zrobiłbyś to w inny sposób? - napisał Jon Jones na Instagramie.

Zobacz pościg Jonesa za złodziejem:

 

Co ciekawe, strzelanie do złodzieja jest zabronione w stanie Nowy Meksyk, a Jones miał na celu tylko wystraszenie go, co udało mu się. Były mistrz UFC w wadze półciężkiej w latach 2011-2015 i 2018-2020 postanowił przenieść się do kategorii ciężkiej i zwakował pas, który niedawno znalazł się w posiadaniu Jana Błachowicza, po tym znokautował Dominicka Reyesa w walce o mistrzostwo świata. 

Jon Jones uratował życie odwodnionemu człowiekowiMistrz UFC uratował życie odwodnionemu mężczyźnie. "To było niezwykłe przeżycie"

- Mam w głowie tylko jednego rywala. Jon Jones, gdzie jesteś? Nie uciekaj, ja tu jestem. Tak to robimy w Polsce, czekam na ciebie - powiedział Błachowicz, wyzywając do walki legendę UFC.

- W życiu nie chodzi o wygodę, ale o stawianie sobie wyzwań. Przepraszam Jan. Im więcej o tym myślę, to cieszę się, że pas trafił do tak skromnego gościa. Jestem szczerze szczęśliwy z sukcesu Jana - napisał na swoim Instagramie Jon Jones, odpowiadając Błachowiczowi.