Najlepszy nokaut w historii UFC! Monstrualne kopnięcie. "Widziałem jak jego ciało sztywnieje" [WIDEO]

Joaquin Buckley niesamowitym kopnięciem znokautował Impę Kasanganaya. Jeśli w sobotę wieczorem wszyscy zachwycali się nokautem w wykonaniu Mameda Chalidowa, to teraz zawodnik KSW ma poważnego rywala do nokautu roku!

Obaj zawodnicy mocno ruszyli z ciosami. Joaquin Buckley zamknął Impę Kasanganaya na siatce, gdzie potraktował go mocnymi uderzeniami! Impa się zachwiał, jednak przetrwał. Po chwili, rywal sprowadził walkę do parteru. Niewiele zdołał jednak zrobić, gdy walka wróciła do stójki, Buckley był znacznie celniejszy od przeciwnika. Od początku drugiej rundy nadal Buckley przeważał z ciosami i wygrywał walkę, przechwycił kopnięcie Impy, a Buckley sprawnie się obrócił i wymierzył idealnie w brodę rywala, który padł na deski jak rażony piorunem!

To tyle ważny nokaut, że przed walką mówiło się o tym, że Joaquin Buckley walczy w UFC o swoją przyszłość, bo ostatnio przegrał z Kevinem Hollandem.

- Najbardziej niewiarygodny nokaut w historii - pisze na Twitterze UFC o nagraniu, które w kilka godzin zdobyło ponad 8 milionów wyświetleń. - Widziałem, jak jego ciało sztywnieje i pomyślałem: O tak. To koniec. Nazywam to stylem Wakandy - przyznał po walce zawodnik UFC. 

Zobacz wideo Błachowicz po powrocie do Polski: Nie wiem, czy to się dzieje naprawdę