Legenda UFC krytykuje Jana Błachowicza. "Jestem zdezorientowany!"

Jan Błachowicz w znakomitym stylu znokautował na gali UFC Dominicka Reyesa w walce o pas UFC wagi półciężkiej. Polak zebrał mnóstwo pochwał, ale znaleźli się też i tacy, którzy go krytykują. - Błachowicz jest za wolny. Ludzie, gdy oglądam pojedynki tego gościa, jestem zdezorientowany! - powiedział Cormier w podcaście ESPN podczas rozmowy z Arielem Helwanim.

W miniony weekend Jan Błachowicz znokautował Dominicka Reyesa w starciu o pas UFC wagi półciężkiej, czyli do 93 kg. Przed starciem Polak nie był faworytem, a mimo to rozprawił się z rywalem w II rundzie. Wielu ekspertów jest zachwyconych wygraną 37-latka. Są jednak także jego zagorzali krytycy, do których zalicza się Daniel Cormier.

Zobacz wideo Błachowicz po powrocie do Polski: Nie wiem, czy to się dzieje naprawdę

Cormier krytykuje Błachowicza. "Jest za wolny. Jones rozłożyłby Jana"

Amerykański zapaśnik stylu wolnego uważa, że mimo tego, że Polak posiada obecnie mistrzowski pas UFC wagi półciężkiej, to wcale nie jest najlepszy w tej kategorii. W podcaście Ariela Helwaniego z ESPN Cormier stwierdził, że to miano zasługuje inny zawodnik, Israel Adesanya. - Jest nie tylko najlepszy w wadze średniej. To również najlepszy półciężki zawodnika na świecie! Izzy jest mistrzem w dywizji do 205 funtów - wypalił Cormier. Adesanya nie przegrał dotychczas żadnej walki w karierze (20-0). 

Podczas podcastu ESPN Helwani zapytał również Cormiera o Jona Jonesa i jego ewentualny powrót do wagi półciężkiej. - W weekend mógł zmierzyć się z Reyesem! To powinien być on. Zamiast tego oddał pas - powiedział Cormier.

- Gdybym był Jonem, przyjąłbym tę walkę. Błachowicz jest za wolny! Ludzie nie mają pojęcia, że Jones ma szczękę, potrafi przyjąć cios. Rozłożyłby Jana. Gdybym wciąż startował, sam zgodziłbym się na takie starcie!  - kontynuował Cormier, przewidując pewną wygraną Jonesa w ewentualnej walce z Błachowiczem.

Cormier od wielu lat nie przepada za Błachowiczem i zawsze krytycznie wypowiadał się o Polaku. Być może wynika to z faktu, że Błachowicz pokonał w przeszłości Luke'a Rockholda i Corey'a Andersona - dwóch dobrych przyjaciół Cormiera. - Jan Błachowicz został właśnie mistrzem świata kategorii półciężkiej. Ludzie, gdy oglądam pojedynki tego gościa, jestem zdezorientowany! Jakim sposobem daje radę innym zawodnikom? Jest trochę powolny, ale też ma mnóstwo siły i odporność - zakończył Cormier.

Gamrot o potencjalnych rywalach Błachowicza. "Nie widzę nikogo, kto miałby zagrozić Jankowi"

Zupełnie inne zdanie na temat potencjalnej walki Błachowicz - Jones miał nowy zawodnik UFC, Mateusz Gamrot, który w rozmowie z Antonim Partumem wskazał, że Polak poradziłby sobie zarówno z amerykańskim zawodnikiem, jak i Nigeryjczykiem - Nie widzę nikogo, kto by miał teraz zagrozić Jankowi w dywizji półciężkiej. Nawet w starciu z Jonem Jonesem byłby zdecydowanym faworytem. Oczywiście, że bukmacherzy mogą mieć inną opinię, ale to raczej dlatego, że Amerykanin jest globalną gwiazdą - powiedział Gamrot.

- Israel jest kapitalnym zawodnikiem, ale jednak w starciu z Jankiem nie miałby większych szans. Polak by go zdeklasował. Janek ma zbyt dużą przewagę fizyczną i siłową nad Nigeryjczykiem. Życzyłbym sobie tej walki, bo wywindowałaby Janka na wyższy poziom medialności - zakończył Gamrot.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj także: