Chalidow wraca do klatki! Poznał rywala! Hitowy pojedynek na KSW 55

Mamed Chalidow wraca do klatki! Podczas gali KSW 55 40-letni Czeczen zmierzy się ze Scottem Askhamem o pas mistrzowski wagi średniej.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W poniedziałek rano KSW poinformowało, że hitowy pojedynek Łukasza Jurkowskiego z Szymonem Kołeckim na gali KSW 55 został odwołany, bo mistrz olimpijski doznał kontuzji. Jednak już w poniedziałek wieczorem Maciej Kawulski i Martin Lewandowski, współwłaściciele polskiej federacji, oświadczyli że w walce wieczoru wystąpi Mamed Chalidow. Czeczen z polskim paszportem będzie próbował zrewanżować się Scottowi Askhamowi, mistrzowi wagi średniej (do 84 kg).

Zobacz wideo Jan Błachowicz zdradza plan na walkę o pas mistrzowski UFC. „To będzie największy problem”

40-letni Chalidow nie ma najlepszej passy. Ostatni raz wygrał w 2017 roku, gdy w pojedynku w umownym limicie wypunktował Borysa Mańkowskiego. Następnie były mistrz wagi średniej zmierzył się z posiadaczem pasa dywizji półciężkiej - Tomaszem Narkunem, ale oba starcia przegrał. Porażkę poniósł też w starciu z Askhamem. Wtedy pojedynek był zakontraktowany na trzy rundy. Październikowa walka będzie miała pięć rund, bo to starcie mistrzowskie.

Łącznie Chalidow stoczył w karierze 43 zawodowe walki, z których wygrał 34, a przegrał 7. Dwa razy jego pojedynki kończyły się remisami.

Przeczytaj też: