Najpierw nokaut, a potem gorąca odpowiedź na zarzut o "epatowanie seksem"

Valerie Loureda efektowonie pokonała Tarę Graff, ale kibiców zaskoczyła dopiero tym, co zrobiła po walce.

22-letnia Valerie Loureda (3-0) odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu. Podczas gali Bellator 234 pokonała Tarę Graff. W drugiej rundzie pojedynku sędzia był zmuszony do przerwania walki, po tym jak Loureda zasypała głowę Graff silnymi ciosami. Tuż po walce popisała się zmysłowym tańcem.

 

Ale taniec nie był wcale spontaniczny. Był zaplanowaną odpowiedzią na zarzuty.

Zobacz wideo Kowalkiewicz: Walki bez publiczności będą wyglądały jak sparingi

Kilka tygodni temu Macy Chiasson zawodniczka federacji UFC oskarżyła Louredę bowiem o epatowanie seksem, mające na celu przyciągnięcie zainteresowania męskich fanów, bycie striptizerką i złym przykładem dla młodych dziewczyn zaczynających sportowe kariery.

- Noście buty na obcasie, doczepiajcie rzęsy, sparujcie, wrzucajcie filmiki na TikToku i nie pozwólcie komukolwiek, by mówił wam, co możecie robić, a czego nie. Pozdrowienia, V - napisała na Instagramie 22-latka.