Burza po gali KSW! Krwawa walka i oskarżenia. "Jeżeli ma resztkę jaj"

Podczas sobotnej gali KSW 53 w Łodzi Borys Mańkowski pokonał na punkty Marcina Wrzoska, który był bardzo rozczarowany werdyktem sędziów. - Borys sam wie, że tej walki nie wygrał. Jeżeli jest prawdziwym facetem, wojownikiem i ma resztkę jaj, to sam będzie chciał tego rewanżu - powiedział Wrzosek w rozmowie z portalem sport.onet.pl.

Od początku pierwszej rundy rozpoczęła się potężna bijatyka pomiędzy Mańkowskim a Wrzoskiem. Szybko obydwaj przeszli jednak do klinczu. Na początku drugiej rundy pojawiło się mnóstwo krwi na głowie Mańkowskiego po szalonej wymianie ciosów. Pod koniec drugiego starcia było widać ogromne zmęczenie po zawodnikach.

W trzeciej rundzie Mańkowski próbował wykończyć rywala, szukając dobrej pozycji do wykończenia Wrzoska. Jego rywal bardzo mądrze się bronił, unikając kolejnych ciosów. O losach pojedynku decydować musieli sędziowie, którzy przyznali zwycięstwo Mańkowskiemu.

Zobacz wideo Sportowa rozmowa dnia z Karoliną Kowalkiewicz. "Lekarz powinien był przerwać walkę"

- Powinien być rewanż. Borys o tym wie. Jego narożnik krzyczał, że to ja byłem zmęczony, ale on wie, że był bardziej zmęczony - mówił po walce Wrzosek. Z kolei Mateusz Borek napisał, że Twitterze, że była to świetna walka.

Wrzosek o walce z Mańkowskim: On nie chciał się bić

Marcin Wrzosek nie mógł się pogodzić z porażką na punkty na gali KSW 53. Po walce w rozmowie ze sport.onet.pl odniósł się do sędziowskiego werdyktu. - Wydaje mi się, że pierwszą i trzecią rundę delikatnie punktowałbym na moją korzyść. Sędziowie widzieli to inaczej. Jestem bardzo rozczarowany. To jest skandaliczne. Muszę obejrzeć na spokojnie te walkę, bo widziałem ją tylko z perspektywy pierwszej osoby. [...] Chciałbym zaapelować do włodarzy, aby dali mi rewanż na następnej gali. 

- Jestem bardzo smutny, bo Borys niczym mnie nie zaskoczył. On nie chciał się bić. Tak jak się spodziewałem, bił słabiej. [...] Przeleciał przez pół ringu jak szmaciana kukiełka. Nie zrobił nic, czego bym się nie spodziewał. Borys sam wie, że tej walki nie wygrał. Jeżeli jest prawdziwym facetem, wojownikiem i ma resztkę jaj, to sam będzie chciał tego rewanżu. Żadna inna walka mnie nie interesuje w tej chwili - zakończył Wrzosek.

Przeczytaj także:

Więcej o: