Mamed Chalidow poprosił kibiców o radę. Przedziwne wideo. "Mam 50 złotych"

Mamed Chalidow zaapelował do kibiców przed sobotnią galą KSW 53. - Mam 50 złotych i musicie mi pomóc - oświadczyła legenda polskiego MMA.

- Zwracam się do was z wielką prośbą, żebyście mi pomogli i doradzili. Mam jednocześnie pytanie i przykrą wiadomość. Już jutro [w sobotę] wraca KSW z mocnym fight cardem. Mam odłożone 50 złotych, a gala kosztuje 30 zł. Czy warto w nią zainwestować? - żartuje Mamed Chalidow podczas nagrania w internecie.

Zobacz wideo Kulisy walki Mateusza Masternaka. "Zawsze go proszę, by walczył w miarę bezpiecznie"

Były mistrz KSW wagi średniej ma rację, bo faktycznie sobotnia impreza zapowiada się znakomicie, szczególnie walka wieczoru pomiędzy Mateuszem Gamrotem a Normanem Parkiem. Warto też zobaczyć walkę Borysa Mańkowskiego z Marcinem Wrzoskiem. Na gali wystąpią także Tomasz Drwal i Andrzej Grzebyk.

Walka wieczoru - o pas kategorii lekkiej:

70,3 kg/155 lb: Mateusz Gamrot (15-0, 4 KO, 4 Sub) vs Norman Parke (28-6-1, 4 KO, 12 Sub)

Karta główna:

  • 70,3 kg/155 lb: Borys Mańkowski (20-8-1, 3 KO, 8 Sub) vs Marcin Wrzosek (14-6, 5 KO, 3 Sub)
  • 83,9 kg/185 lb: Tomasz Drwal (21-5, 13 KO, 5 Sub) vs Łukasz Bieńkowski (5-3, 2 KO)
  • 77,1 kg/170 lb: Andrzej Grzebyk (16-3, 9 KO, 3 Sub) vs Tomasz Jakubiec (10-2, 4 KO, 1 Sub)
  • 70,3 kg/155 lb: Roman Szymański (12-5, 1 KO, 3 Sub) vs Filip Pejić (14-3-2, 9 KO, 3 Sub)
  • 70,3 kg/155 lb: Artur Sowiński (20-11, 7 KO, 7 Sub) vs Gracjan Szadziński (8-3, 6 KO)
  • 80 kg/176 lb: Kamil Szymuszowski (17-6, 3 KO, 4 Sub) vs Michał Pietrzak (8-4, 2 KO, 2 Sub)
  • 61,3 kg/135 lb: Sebastian Przybysz (6-2, 3 KO, 1 Sub) vs Jakub Wikłacz (10-2-1, 8 Sub)

Jaka przyszłość czeka Mameda?

Były mistrz federacji KSW w rozmowie Łukaszem Jurkowskim na antenie radia newonce.sport przyznał, że dąży do przeprowadzenia wielkiego rewanżu. 39-latek chciałby ponownie zmierzyć się ze Scottem Askhamem. Anglik nie pali się jednak do kolejnego starcia z Chalidowem. Miał ponoć zasugerować, by jego kolejnego rywala wyłoniła walka Czeczena z Michałem Materlą. Chalidowowi takie podejście nie przypadło jednak do gustu. - Niech on nie zestawia walk, tylko przyjmie moje wyzwanie. Ja za pierwszym razem to zrobiłem. Chcę spróbować jeszcze raz, niech da mi szansę. Po ostatnim starciu się przebudziłem. Stać mnie na pas i będę dążył do tego, by odebrać go Askhamowi - przyznał 39-latek.

Więcej o: