"Bonus" szokuje swoich fanów! "Czas wyjechać za granicę za chlebem"

Bonus BGC ponownie rezygnuje ze sportów walki! Uczestnik Fame MMA, tzw. freak fighter poinformował o swojej decyzji za pośrednictwem mediów społecznościowych. - Czas wyjechać za granicę za chlebem - oświadczył Piotr Witczak.
Straciłem motywację do sportów walki, czas wyjechać za granicę za chlebem. W niedzielę 28 czerwca obchodzę swoje 31 urodziny jeszcze w PL

- poinformował we wpisie na Instagramie, Bonus BGC.

Zobacz wideo Sportowa rozmowa dnia z Karoliną Kowalkiewicz. "Lekarz powinien był przerwać walkę"

Wpis Piotra 'Bonusa BGC' Witczaka o zakończeniu kariery sportowej i wyjeździe z Polski. Źródło: InstagramWpis Piotra 'Bonusa BGC' Witczaka o zakończeniu kariery sportowej i wyjeździe z Polski. Źródło: Instagram fot. Piotr 'Bonus BGC' Witczak/ Instagram

Bonus BGC po raz kolejny odchodzi na sportową emeryturę. "Straciłem motywację"

Piotr Witczak większość swojej kariery w sportach walki spędził na galach organizowanych przez mniejsze organizacje. Szczyt popularności osiągnął po dołączeniu do Fame MMA i swojej walce z Marcinem Najmanem podczas piątej edycji.

Bonus BGC przed odejściem na sportową emeryturę stoczył cztery walki na zasadach MMA. Nie wygrał żadnego z nich. Ostatnią porażkę poniósł w walce na gali Fame MMA 5. Marcin Najman pokonał Bonusa BGC w pierwszej rundzie przez TKO. Kolejnym przeciwnikiem 30-latka miał być John Painter (1-12), jednak galę Celtic Gladiator 14 odwołano z powodu wybuchu pandemii koronawirusa.  

To nie jest pierwszy raz kiedy Bonus BGC zapowiada zakończenie kariery. Piotr Witczak już w 2018 roku informował, że definitywnie kończy ze sportami walki, jednak organizacja Fame MMA dostatecznie przekonała go, aby powrócił do octagonu. Freak fighter ponownie pozostawia swoich ulubieńców w niepewności, ponieważ jego poniedziałkowy wpis został usunięty z konta społecznościowego.

Kończę definitywnie z walkami. Tak to koniec… odkładam rękawice na kołek więc mnie więcej nie zobaczycie w ringu czy octagonie. Decyzja jest ostateczna i żadna kwota nie namówi mnie do powrotu. 

- napisał w 2018 roku Piotr "Bonus BGC" Witczak.