Zawodnik UFC postrzelił osiem osób w barze? Wymowny komentarz szefa federacji

W San Antonio doszło do bardzo poważnego zdarzenia. Nietrzeźwy mężczyzna, przedstawiający się za zawodnika UFC, otworzył ogień w jednym z lokalnych barów, wskutek czego rannych zostało osiem osób. Prezes amerykańskiego giganta, Dana White udzielił głosu w tej sprawie.

Według policji, w piątkowy wieczór ok. godz. 23:30 lokalnego czasu, mężczyźnie odmówiono wejścia do baru, przez co stał się bardzo agresywny. Jak poinformował komendant policji, William McManus, mężczyzny krzyczał, że jest zawodnikiem UFC, po czym sięgnął po broń ze swojego pojazu i zaczął strzelać do znajdujących się w barze ludzi.

Zobacz wideo "Już nie muszą bić się na ulicach. Mogą robić to legalnie na Gromdzie"

Prezes UFC, Dana White podczas konferencji prasowej, która miała miejsce po ostatniej gali, został zapytany o całe zdarzenie. Oczywiście potwierdził, że doszły do niego słuchy o tym zdarzeniu, jednak oczekuje, iż okażą się one nieprawdziwe. - Naprawdę myślisz, że o tym nie słyszałem? Mam nadzieję, iż to nieprawda. Podszywanie się pod kogoś innego ma miejsce nagminnie. Wiesz ilu łysych kolesi chodzi po tym mieście i rozpowiada, że są mną? To niewyobrażalne. Gdybym opowiedział ci kilka historii, z pewnością byś mi nie uwierzył. Oby w tym przypadku też tak było - powiedział White.

W całym zdarzeniu rannych zostało osiem osób. W najgorszym stanie jest osoba, która została postrzelona w plecy. Śledczy przeglądają teraz nagrania z monitoringu, w celu zidentyfikowania podejrzanego i uzyskania większej ilości szczegółów. Z tego względu będzie trzeba poczekać na dalszy rozwój wydarzeń.

Więcej o sportach walki przeczytasz na inthecage.pl.

Przeczytaj także: