Amanda Nunes dominowała przez cały pojedynek, zarówno w stójce, jak i w parterze bezlitośnie obijała rywalkę. Felicia Spencer pokazała wielkie serce do walki i niesamowitą odporność nie dając się skończyć. Sędziowie bez problemów wskazali Amandę Nunes jako zwyciężczynię, punktując 2x 50-44, 50-45. W ten sposób, Brazylijka po raz pierwszy obroniła pas mistrzowski dywizji piórkowej.
Jak informuje portal "Yahoo", Nunes zarobiła 500 tysięcy dolarów, z kolei Kanadyjka zainkasowała 125 tys.
W pozostałych walkach też się dużo ciekawego działo. Cody Garbrandt (12-3), były mistrz wagi koguciej, ciężko znokautował Raphaela Assuncao (27-8) na gali UFC 250. A Sean O'Malley (12-0) brutalnie znokautował doświadczonego Eddiego Winelanda (24-14-1).
Walka wieczoru
Co-main event
Karta główna