Marcin Najman atakuje i kpi: Wyskoczył z pierdla. Najłatwiejsze pieniądze w życiu

- Tomasz Adamek został nowym promotorem na polskiej scenie i zaproponował mi pojedynek ze swoim nowym czempionem - Mariuszem Grabowskim, który niedawno wyskoczył z pierdla. Widać, że za murem poczuł się mocny - atakuje Marcin Najman przed potencjalną walkę z szefem Tymex Promotions.

Marcin Najman kilka dni temu za pośrednictwem Twittera poprosił kibiców MMA, by sami wskazali dla niego przeciwnika na pożegnalną walkę. Sam zaproponował jednak czterech kandydatów: Tomasza Adamka, Andrzeja Fonfarę, Kasjusza "Don Kasjo" Życińskiego i Piotra Świerczewskiego. Ale to grono się poszerza. Niespodziewanie znalazł się w nim promotor bokserski Mariusz Grabowski. Oferta jest konkretna. W puli miałyby się znaleźć dwa miliony złotych, z czego połowę wykłada Tomasz Adamek.

Zobacz wideo Nowy trener Artura Szpilki: Życie nauczyło go pokory, więc teraz może być już tylko lepiej

Marcin Najman chce przekazać milion złotych hospicjum

- Tomasz Adamek został nowym promotorem na polskiej scenie i zaproponował mi pojedynek ze swoim nowym czempionem - Mariuszem Grabowskim [promotor bokserski, współpracujący z Mateuszem Borkiem], który niedawno wyskoczył z pierdla. Widać, że za murem poczuł się mocny. Stwierdzili, że jeśli wytrzymam ponad 20 sekund z ich czempionem na gołe pięści, to płacą mi milion, a Adamek zapłaci mi dodatkowo drugi milion. Sam się zadeklarował. Jeśli nie wytrzymam, to oczywiście nie zarobię. Ja się jednak bardzo cieszę, bo to będą najłatwiej zarobione pieniądze w życiu. To są duże pieniądze, więc pierwszy milion przekażę do warszawskiego hospicjum dla dzieci - oznajmił Najman.

Warto dodać, że Najman jest związany z federacją FAME MMA, gdzie ma kontrakt na "pożegnalną walkę", zaś Grabowski rusza z projektem "Gromda", czyli właśnie walk na gołe pięści.