Sport.pl

Trener Marcina Najmana: Jestem na niego wku***. Przygotowania poszły w d***

Marcin Najman przegrał wyraźnie z Piotrem "Bestią" Piechowiakiem na gali Fame MMA 6. - Całe przygotowania poszły w d*** - powiedział trener Najmana, Damian Herczyk w rozmowie z portalem mmanews.pl.

Taka walka Marcina Najmana w federacji Fame MMA, stworzonej dla walk celebrytów, musiała nadejść. 41-latek na poprzedniej gali Fame MMA pokonał Piotr "Bonusa BGC" Witczaka, ale w ostatnią sobotę poległ z kretesem. Padł już w 1. rundzie z kulturystą Piotrem „Bestią” Piechowiakiem.

Zobacz wideo MMA czeka największy kryzys w historii. Kawulski: Czeka nas wojna

Były pięściarz starcie zaczął od kilku mocnych ciosów, ale na tym się skończyło. Piechowiak bardzo szybko zdołał powalić Najmana na deski, po czym rzucił się na niego we wściekłym ataku. "Bestia" bezlitośnie okładała doświadczonego rywala, a po serii mocnych uderzeń sędzia zdecydował się na przerwanie walki.

Trener Najman wściekły za jego postawę

Wściekły na Najmana był jego trener, Damian Herczyk. - Całe przygotowania to nie wiem, po co one były, bo poszły w d***. Tyle mogę podsumować, bo nie zrobił ani jednej akcji z treningów. Myślę, że tu jest kwestia psychiki i on tego nie dźwiga. On jest strasznie spięty, jak wychodzi, bo widziałem to już drugi raz - przyznał w rozmowie z portalem mmanews.pl.

Zdaniem Herczyka Najman mógł przesadzić motywacją. - Jestem na niego wku***, bo dwa dni przed walką pojechał do jakiegoś boksera, który mu pewnie natłukł jakieś teorie i dokładnie to, co robili na tamtym treningu, robił później w walce. Miał tego nie robić, miał iść w drugą stronę, bo robiliśmy zupełnie odwrotne akcje - dodał. 

Najman kończy karierę?

Wiele osób już przed pierwszą walką w federacji Fame MMA zapowiadało, że porażka z jednym z amatorów w niej walczących będzie dla Najmana końcem kariery. O ile kilka miesięcy temu udało się mu wygrać, o tyle w sobotę został zdetronizowany. Być może dlatego zapowiedział nadchodzące pożegnanie się ze sportem, najpierw oceniając jednak przebieg walki. - Silny chłopak [o rywalu - red.]. Nie udało mi się go zastopować. Najpierw przy siatce udało mi się wybronić, ale później tym pędem mnie przewrócił i ciężko było mi coś zrobić, ponieważ ja niezbyt dobrze czuję się w technikach parterowych - powiedział Najman tuż po zakończeniu gali.

Więcej o:
Komentarze (22)
Trener Marcina Najmana: Jestem na niego wku***. Przygotowania poszły w d***
Zaloguj się
  • nantejczyk

    Oceniono 5 razy 5

    Najman został ZDETRONIZOWANY??? Autorze, czy Ty rozumiesz, co piszesz? Jedyny tron na jakim Najman kiedykolwiek siedział, to ten porcelanowy u niego w kiblu

  • aerofan

    Oceniono 3 razy 3

    Ten Nejman jest śmieszny, mówi o jakichś wyimaginowanych ciosach, oraz że rywal go przewrócił. Niech no zacytuję: "(…)ale później tym pędem mnie przewrócił i ciężko było mi coś zrobić". Pędem przewrócił ? Dostał pigułę w baniak i się obalił, a potem już tylko jak w każdej "walce" robi za żuczka który przewrócił się na plecy i nie potrafi kompletnie nic w parterze.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 3 razy 3

    To Najman ma jakiegoś trenera ?????

  • P L

    Oceniono 2 razy 2

    Pewnie do szpilki pojechał

  • adam.a.kowalski

    Oceniono 1 raz 1

    panie trenerze, dziwne te pretensje, jakbyś pan wziął do treningów panią Krysię z warzywniaka, rocznik 59, to też byś się dziwił że nie dźwignęła presji?

  • panie.cos.pan

    Oceniono 1 raz 1

    co to za analfabeta pisał ten artykuł? obcokrajowców już zatrudniacie do pisania? jez ile błędów

  • durius

    Oceniono 1 raz 1

    Czy on miał jakakolwiek karierę???

  • jarzebiaknaczczo

    Oceniono 1 raz 1

    Widzę, że już kompletna posucha w sporcie, skoro o jakimś błaźnie i przebierańcu, który od początku tzw. kariery udaje boksera, aż trzy teksty na głównej.

  • modrzew50

    Oceniono 1 raz 1

    Też jestem na niego wku***. Na "redaktorów", którzy propagują chamstwo. Najchętniej dałbym im kopa w d***.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX