McGregor tak zmasakrował rywala, że Kowboja czeka pół roku przerwy?

Według informacji CBSSports.com, Donald Cerrone z długą przerwą po starciu z Conorem McGregorem podczas gali UFC 246. Amerykanin wyraźnie ucierpiał w walce wieczoru - ma złamany nos oraz podejrzenie złamania oczodołu. Może pauzować nawet do 180 dni. Irlandczyk wyszedł z tego pojedynku bez szwanku.

Jak podaje CBSSports.com, Donalda Cerrone'a czeka długie zawieszenie medyczne po walce z Conorem McGregorem na gali UFC 246. Amerykanin ma złamany nos oraz podejrzenie złamania oczodołu i grozi mu nawet 180 dni przerwy. Jej ostateczna długość zależy decyzji chirurga szczękowo-twarzowego. Zaraz po walce trafił do szpitala, gdzie wykonano mu szereg badań. 

Irlandczyk, który znokautował popularnego "Kowboja" wyszedł z pojedynku bez szwanku. Uszczerbku na zdrowiu nie ponieśli także Holly Holm oraz Brian Keheller. Cięższe kontuzje nie oszczędziły Diego Fereiry i Anthony'ego Pettisa, których urazy będą jeszcze konsultowane z ortopedami, żeby ustalić datę ewentualnego powrotu do oktagonu. Zerwania więzadeł krzyżowych doznała natomiast Maycee Barber. 

McGregor może się już przygotowywać do kolejnej walki. Zapowiada, że jest gotowy, żeby zastąpić w razie kontuzji Chabiba Nurmagomiedowa, albo Tony'ego Fergusona - głównych bohaterów gali UFC 249. Walkę o pas wagi lekkiej zaplanowano 18 kwietnia.