Gwiazda UFC: Zarabiam więcej na Instagramie niż na walkach

"Zarabiam o wiele więcej siedząc w domu i wrzucając zdjęcia na Instagram, niż walcząc" - stwierdziła w programie Ariel Helwani's MMA Show Paige VanZant. 25-letnia fighterka podzieliła się też swoimi spostrzeżeniami na temat nierówności wynagradzaniu kobiet i mężczyzn w zawodowych sportach walki.

Paige VanZant ma sobą osiem zawodowych walk, z których wygrała cztery. Od 2014 r. Amerykanka uczestniczy w galach organizowanych przez UFC. Poza sportami walki, 25-latka udziela się również na Instagramie - jej konto w tym serwisie społecznościowym śledzi 2,3 miliona osób.

Powstało Stowarzyszenie MMA Polska. "Przyświeca nam idea olimpijska"

Zobacz wideo

Paige VanZant, zawodniczka UFC: "Zarabiam więcej na Instagramie niż na rywalizacji w oktagonie"

W programie Ariel Helwani's MMA Show VanZant wyznała, że aktywność w mediach społecznościowych przynosi jej o wiele więcej pieniędzy niż rywalizacja w oktagonie: "Zarabiam o wiele więcej siedząc w domu i wrzucając zdjęcia na Instagram, niż walcząc. Mogłabym stracić sporo, gdybym skupiła się tylko na walkach" - stwierdziła VanZant.

Zawodniczka przyznała też, że nie jest zadowolona z różnic między zarobkami, jakie oferuje się w zawodowych sportach walki kobietom i mężczyznom: "Kiedy ostatni raz negocjowałam kontrakt, usłyszałam, że nie mogą mi zaproponować więcej niż mistrzyni. Ok, ale dlaczego porównują mnie wyłącznie do innych kobiet? Wszyscy w tej dyscyplinie zasługujemy na lepsze wynagrodzenia" - oceniła Amerykanka. 

 

"Nie ukrywam, że chcę zarabiać znacznie więcej. Odnoszę sukcesy w sporcie, jak i poza nim. W samym UFC odniosłam pięć zwycięstw, cztery pojedynki zakończyłam przed czasem i dwukrotnie brałam udział w walce wieczoru. Ktoś z takimi osiągnięciami powinien być lepiej wynagradzany" - zakończyła VanZant.

Więcej o: